Nowa perspektywa UE będzie mniej hojna dla polskich samorządów. Muszą one szukać innych źródeł finansowania inwestycji

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Nowa perspektywa UE będzie mniej hojna dla polskich samorządów. Muszą one szukać innych źródeł finansowania inwestycji 2

Szybka rozbudowa infrastruktury, konieczność wypełnienia luki mieszkaniowej czy zmiany w polityce energetycznej to tylko część wyzwań, którym polskie samorządy będą musiały sprostać w nadchodzących latach. Tymczasem nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej na lata 2021–2027 będzie dla nich mniej hojna. Samorządy już teraz powinny szukać nowych źródeł finansowania, aby utrzymać wysoką aktywność inwestycyjną z ostatnich lat – wynika z analizy Banku Gospodarstwa Krajowego, przygotowanej na 14. edycję konferencji „BGK dla JST”.

– Stoimy przed koniecznością innowacyjnego podejścia do zarządzania finansami samorządów. Słyszymy, że w nowej perspektywie finansowej UE będzie mniej pieniędzy, dlatego musimy szukać rozwiązań, które będą budować tzw. fundament kapitałowy i oszczędności w każdej gminie. Musimy też zastanowić się, jak uatrakcyjnić samorządy lokalne dla przedsiębiorstw, tych małych i średnich, które zasilają ich budżety poprzez podatki – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Fundusze europejskie mocno wspomagają rozwój samorządów i finansują inwestycje nie tylko drogowe czy infrastrukturalne, ale również projekty społeczne i kulturalne. Nowa perspektywa finansowa nie będzie już jednak tak korzystna. Negocjacje dotyczące unijnego budżetu na lata 2021–2027 rozpoczęły się wiosną ubiegłego roku, kiedy Komisja Europejska przedstawiła swój projekt nowej siedmiolatki. KE liczy, że kształt nowego budżetu uda się wynegocjować i zamknąć jeszcze przed końcem tego roku, ale już wiadomo, że Polska dostanie z niego mniej pieniędzy niż w poprzedniej perspektywie.

BGK przygotował scenariusze, w których analizuje zdolność samorządów do utrzymania wysokiej aktywności inwestycyjnej z ostatnich lat w perspektywie do 2030 roku. Wynika z nich, że przede wszystkim miasta na prawach powiatu i województwa – nawet w dobrej sytuacji makroekonomicznej – w nadchodzących latach nie będą w stanie sfinansować swoich nakładów inwestycyjnych jedynie środkami dłużnymi. Stąd powinny już teraz szukać dodatkowych alternatywnych źródeł finansowania, jak np. partnerstwo publiczno-prywatne (PPP).

 Nasza analiza pokazuje, że przede wszystkim miasta na prawach powiatu i województwa nie będą w stanie sfinansować swoich nakładów inwestycyjnych jedynie środkami dłużnymi. Będą musiały sięgać po dodatkowe środki, nie generując zadłużenia. W mniejszym stopniu dotyczy to gmin i powiatów, ale one także – szczególnie w przypadku spadków nadwyżek operacyjnych, powodowanych np. sytuacją makroekonomiczną – będą musiały sięgać po inne, ale nie dłużne źródła finansowania – mówi Mateusz Walewski, główny ekonomista BGK. 

– BGK w pierwszej i drugiej perspektywie dystrybuowania środków europejskich był przede wszystkim tym, który zapewniał wkład własny i domknięcie tego modelu finansowania dużych inwestycji infrastrukturalnych. Z drugiej strony bank jest również znakomitym partnerem w wyszukiwaniu alternatywnych modeli finansowania. Przykładem może być emisja obligacji przychodowych przez miasto Lublin, właśnie zrealizowana wspólnie z BGK przy bardzo trudnych uwarunkowaniach prawnych – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Dla samorządów ogromnie istotne są też współfinansowane przez BGK programy wspierające budownictwo mieszkaniowe, bez których – jak podkreśla prezydent Lublina – byłoby ono na dużo mniej zaawansowanym poziomie.

 Praktyka pokazuje, że realizowane przez BGK programy wsparcia budownictwa mieszkaniowego są skuteczne i potrzebne na rynku. Przykładem jest choćby budownictwo socjalne i komunalne, adresowane do najsłabiej uposażonych. Z tego programu powstało do tej pory ponad 20 tys. lokali, współfinansowanych bezzwrotnym wsparciem z BGK. Z kolei w społecznym budownictwie czynszowym, które powstaje przy wsparciu taniego, preferencyjnego kredytu BGK, rozłożonego na 30 lat, powstało już 4 tys. mieszkań, a kolejne 6 tys. ma już przyznane finansowanie – mówi Włodzimierz Kocon, wiceprezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Raport dotyczący zdolności utrzymania aktywności inwestycyjnej samorządów w perspektywie do 2030 roku został przygotowany z okazji 14. edycji konferencji „BGK dla JST”, która odbyła się w ubiegłym tygodniu w Warszawie. To jedno z najważniejszych miejsc debaty na temat kierunków rozwoju JST i narzędzi ich finansowania, łączące świat samorządu i biznesu.

– 14. ogólnopolska konferencja samorządów, objęta patronatem prezydenta Andrzeja Dudy, to wydarzenie, w trakcie którego stwarzamy możliwość dialogu między przedstawicielami samorządów, banku i innych instytucji, na temat tego, jak można sfinansować potrzeby samorządów – mówi Beata Daszyńska-Muzyczka. 

Temat tegorocznej konferencji to „Finansowanie rozwoju samorządów – potrzeby i możliwości”. Tradycyjnie już udział w niej wzięło blisko 500 samorządowców, w tym przedstawiciele władz samorządowych, pracownicy odpowiedzialni za finanse w JST, a także instytucji rządowych oferujących wsparcie w realizacji inwestycji. Tym razem wśród uczestników pojawili się także reprezentanci spółek komunalnych.

 Konferencja BGK oznacza możliwość podsumowania dotychczasowej współpracy, wymiany dobrych praktyk i zdefiniowania pewnych obszarów wspólnych działań, zwłaszcza scenariuszy finansowania strategii inwestycyjnych w samorządach – mówi Krzysztof Żuk.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Dochody gospodarstw domowych w 2025 r. rosły szybciej niż wydatki. Poprawiła się też subiektywna ocena sytuacji materialnej

Dane GUS pokazują obraz umiarkowanej poprawy sytuacji gospodarstw domowych w 2025 r. Dochody rosły szybciej niż wydatki, zmniejszył się udział bieżących kosztów w dochodzie, a większość gospodarstw oceniała swoją sytuację materialną pozytywnie. Jednocześnie utrzymały się istotne różnice między grupami społecznymi, regionami oraz gospodarstwami o najwyższych i najniższych dochodach.
Wiadomości

Dochody gospodarstw domowych w 2025 r. rosły szybciej niż wydatki. Poprawiła się też subiektywna ocena sytuacji materialnej

Dane GUS pokazują obraz umiarkowanej poprawy sytuacji gospodarstw domowych w 2025 r. Dochody rosły szybciej niż wydatki, zmniejszył się udział bieżących kosztów w dochodzie, a większość gospodarstw oceniała swoją sytuację materialną pozytywnie. Jednocześnie utrzymały się istotne różnice między grupami społecznymi, regionami oraz gospodarstwami o najwyższych i najniższych dochodach.

Więcej rolników w dobrej niż złej kondycji finansowej, choć sytuacja jest złożona

Z niedawno opublikowanego raportu wynika, że największa grupa rolników...

Polacy nie uciekają z pieniędzmi za granicę. Wolą trzymać oszczędności pod kontrolą

Zjawisko finansowej ucieczki prywatnego kapitału za granicę, które w...

Średni dług Polaka wzrósł do 22,7 tys. zł. ERIF pokazuje dane po I kwartale 2026 r.

Raport „Wielkość i struktura bazy danych ERIF Biura...

Kondycja finansowa polskich rolników. Co trzeci rolnik ocenia sytuację finansową negatywnie

Największa grupa rolników ocenia swoją sytuację finansową na ani...

Kryptowaluty jako narzędzie rosyjskich rozliczeń zagranicznych

Rosja intensyfikuje budowę alternatywnego systemu rozliczeń zagranicznych, w którym...

Polacy spokojniejsi mimo globalnych napięć, ale finansowo nadal ostrożni

Najnowszy odczyt Financial Wellness Index (FWI) od Finax pokazuje...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie