Rynki osiągną dno, dopiero gdy znajdzie się rozwiązanie na skuteczne unicestwienie koronawirusa

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Po tak burzliwym miesiącu trudno ocenić, na ile dokonały się już rozliczenia pod porządkowanie portfeli na koniec kwartału. Pierwsze od czterech tygodni wzrosty na poniedziałkowej sesji na Wall Street mogą być właśnie skutkiem równoważenia pozycji niż dowodem poprawy klimatu na rynkach. Podobnie nie należy wyciągać pochopnych wniosków z imponującego odbicia indeksów PMI z Chin.

Chiny są jeden miesiąc do przodu w walce z wirusem, co oznacza, że główne uderzenie w gospodarkę nastąpiło w lutym, a marzec przynosi stopniowy restart aktywności gospodarczej. Oba wskaźniki PMI – dla sektorów przemysłowego i usługowego – wróciły do strefy sygnalizującej ekspansję, sugerując, że gospodarka najgorsze ma za sobą. Jednak prosta analiza odbicia z 35,7 i 29,6 do 52,0 i 52,3 może być myląca. Ankiety PMI mierzą saldo netto w odpowiedziach firm dotyczących poprawy lub pogorszenia sytuacji. Jest oczywistym, że po fatalnym lutym większość firm będzie widzieć swój biznes lepiej. Jednak same rozróżnienie lepiej/gorzej nic nie mówi o ogólnym poziomie produkcji. Z takiego punktu widzenia martwić powinno, że ledwo połowa firm widzi poprawę sytuacji. Globalne rozprzestrzenianie się wirusa skutkuje lockdownem na szeroką skalę, który paraliżuje rynki zbytu dla chińskiego eksportu. W samych Chinach wzrasta ryzyko importowania zakażonych, co hamuje aktywność w głównych miastach raju. Powrót indeksów powyżej 50 nie może być wprost intepretowane, że wszystko wróciło do normy.

Źródłem zaburzenia obrazu rynku jest też istota końca miesiąca/kwartału. Fundusze zobligowane do utrzymywania odpowiedniego współczynnika alokacji w akcjach i obligacjach muszą teraz odbudować zachwiane proporcje. Sugeruje to kupowanie akcji, których wartość drastycznie stopniała. Dla inwestorów zagranicznych działających na Wall Street oznacza to też mniejsze zapotrzebowane na zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym, co powinno wspierać USD. Naturalnie nie wszyscy czekają na porządki do ostatniej chwili i część równoważenia mogło się dokonać w ubiegłym tygodniu. Przy obecnej zmienności trudno jednak oszacować, jak dużo tego procesu już za nami i jeszcze dziś może dojść do niespodziewanych wahań. Wniosek jest jednak taki, że nie należy dać się ponieść przekonaniu, że rynek akcji sygnalizuje trwałe odbicie od dołka. Świat musi zażegnać kryzys zdrowotny i rynki osiągną dno, dopiero gdy znajdzie się medyczne rozwiązanie.

Bank Anglii zrobił co miał do zrobienia, Sekretarz Skarbu także nie powinien dostarczać nowych wiadomości. Funt w najbliższym czasie pozostanie walutą zależną od rynkowego sentymentu. Relatywnie słaba jak na jedną z głównych walut sytuacja w bilansie płatniczym czyni funta bardzo podatnego na wyprzedaże w momentach braku dostępu do finansowania w dolarze. Obserwowaliśmy to już ostatnio, gdy notowania runęły najniżej od 1985 roku. Płynność została przywrócona przez banki centralne w sposób bardzo zdecydowany, ale spodziewamy się zdecydowanie mniej chaotycznego, ale jednak mniej sprzyjającemu ryzyku środowiska inwestycyjnego. W nim funt również będzie radził sobie gorzej niż dolar, ale także euro. Istnieje zatem wysokie ryzyko ostrego wymazania części wystrzału z 1,15 w okolice 1,25 i zniżki w kierunku 1,20. Kurs najpierw przestrzelił wartość godziwą w dół, teraz w górę. Notowania nie powinny podlegać już tak dramatycznemu spadkowi. Po pierwsze, należy przywołać wspomniany już mniejszy problem z płynnością. Po drugie, funt jako jedyna z głównych walut miał w momencie wybuchu pandemii zbudowaną długą pozycję spekulacyjną. Jej gwałtowne upłynnianie spotęgowało skalę ruchu i napędzało chaos.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Netflix z dobrymi wynikami, ale prognozy rozczarowały inwestorów

Najnowsze wyniki Netflixa pokazują, że firma wchodzi w kolejny...

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Właściciel 7-Eleven prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji w Żabkę

Japoński koncern Seven & i Holdings, właściciel sieci sklepów...

Boom na AI trwa. Rekordowe prognozy ASML pokazują skalę inwestycji w chipy

Boom na sztuczną inteligencję jeszcze się nie kończy. Ostatnie...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Fundusze inwestycyjne z rekordowymi aktywami. Na koniec 2025 roku miały 488 mld zł

Wartość aktywów zgromadzonych przez polskie fundusze inwestycyjne wzrosła na...

TSMC z rekordowym zyskiem. Boom AI napędza wyniki producenta chipów

TSMC, największy na świecie kontraktowy producent półprzewodników, zanotował rekordowe...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie