Chorzy z nowotworami krwi coraz częściej leczeni zgodnie z europejskimi standardami. Wciąż pozostaje grupa pacjentów czekających na skuteczną terapię

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

W Polsce w ostatnich latach dokonał się znaczący postęp w leczeniu mielofibrozy – jednego z najrzadziej występujących nowotworów szpiku. Polscy pacjenci z tą chorobą mogą obecnie otrzymać terapię zgodną z europejskimi i międzynarodowymi standardami. Zupełnie inaczej wygląda za to sytuacja chorych na inną chorobę hematologiczną – małopłytkowość immunologiczną. Postęp, jaki dokonał się w ostatnich latach w leczeniu pacjentów hematologicznych, oraz nowe wyzwania diagnostyczne i terapeutyczne to główny temat konferencji Hematology Experts Forum. Tegoroczna, IX edycja cyklicznego wydarzenia zgromadziła blisko 200 hematologów z całej Polski.

Mielofibroza to rzadko występujący nowotwór szpiku kostnego, który powoduje jego włóknienie. Choroba ta ma podłoże genetyczne i jest bardzo trudna w diagnozowaniu, ponieważ daje niecharakterystyczne objawy, takie jak m.in. osłabienie, przewlekłe zmęczenie, duszności po wysiłku, kołatanie serca, uczucie ciężkości w brzuchu czy brak apetytu, które mogą być związane z wieloma innymi schorzeniami. Stąd często pozostaje niezdiagnozowana aż do zaawansowanego etapu. Tymczasem rozwój tej choroby prowadzi m.in. do podatności na zakażenia, uszkodzenia narządów wewnętrznych, a w przypadkach o ostrym przebiegu – może doprowadzić nawet do śmierci chorego.

– To choroba, która charakteryzuje się najniższą jakością życia na tle innych mieloproliferacji [grupa chorób cechujących się nadprodukcją jednego lub kilku składników krwi – przyp. red.]. Ci pacjenci mają mnóstwo objawów, związanych m.in. z niedokrwistością, małopłytkowością czy niedoborem odporności – wyjaśnia dr hab. n. med. Tomasz Sacha, profesor w Katedrze i Klinice Hematologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Kiedy mielofibroza postępuje, z czasem inne organy próbują zastąpić szpik kostny w wytwarzaniu krwi. Najczęściej tę funkcję przejmuje śledziona, która w efekcie znacznie się powiększa . Podczas gdy u zdrowej osoby waży ok. 150 gramów, u pacjentów z mielofibrozą może ważyć nawet do kilku kilogramów.

Mielofibroza jest jednym z najrzadziej występujących nowotworów szpiku. Liczba nowych zachorowań waha się od 0,5 do 1,5 przypadków rocznie na każde 100 tys. osób. Występuje najczęściej wśród osób między 60. a 65. rokiem życia. Warto jednak podkreślić, że do rozwoju mielofibrozy może dojść w każdym wieku. U ok. 10 proc. pacjentów choroba jest rozpoznawana poniżej 45. roku życia.

– Jedyną metodą dającą szanse na trwałe wyleczenie jest transplantacja szpiku, która najlepiej się sprawdza u pacjentów młodszych, nieobciążonych dodatkowymi schorzeniami zwiększającymi ryzyko powikłań po przeszczepie – mówi dr hab. n. med. Tomasz Sacha. – Od dwóch–trzech lat mamy dostępny inhibitor kinazy JAK2, który został wymyślony specjalnie po to, żeby leczyć chorych z mieloproliferacjami. Jest to lek skutecznie niwelujący większość objawów, który potrafi poprawić jakość życia, zmniejszyć wielkość śledziony, a u pewnego odsetka pacjentów również przedłużyć przeżycie – dodaje dr hab. n. med. Tomasz Sacha.

– W Polsce dokonał się duży postęp w dostępności pacjentów z mielofibrozą do terapii. Co najważniejsze, mamy dostęp do ruxolitinibu. Bardzo długo walczyliśmy o program z tym lekiem, potem z kolei kryterium wyłączenia pacjentów z tego programu po sześciu miesiącach leczenia było dość restrykcyjne. W efekcie wielu pacjentów, u których śledziona nie zmniejszyła się wystarczająco, niestety nie mogło kontynuować leczenia. Na szczęście to kryterium zostało znacznie złagodzone i obecnie mielofibroza jest leczona zgodnie ze standardem europejskim – podkreśla prof. dr hab. Joanna Góra-Tybor z Kliniki Hematologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Wciąż zgoła inaczej wygląda za to sytuacja chorych na małopłytkowość immunologiczną, kolejną chorobę hematoonkologiczną, której leczenie w Polsce nadal odbiega od europejskich standardów. Pierwotna małopłytkowość immunologiczna (ITP) to choroba, w której dochodzi do niewyjaśnionego innymi przyczynami spadku liczby płytek krwi we krwi obwodowej (poniżej 100 tys./ul). W efekcie pojawiają się objawy krwotoczne, charakterystyczne dla małopłytkowości. W Polsce rocznie rozpoznaje się 3,5 nowych przypadków na 100 tys.

– Pierwotna małopłytkowość immunologiczna, nazywana dawniej samoistną plamicą małopłytkową, jest wynikiem niszczenia płytek krwi przez przeciwciała przeciwpłytkowe i zmniejszenia produkcji płytek krwi w szpiku kostnym. Czy polscy pacjenci są leczeni prawidłowo? Tak i nie, ponieważ na całym świecie pierwsza linia leczenia to kortykosteroidy, ale w innych krajach jako drugą linię stosuje się leki pobudzające receptor dla trombopoetyny, co skutkuje szybszym dojrzewaniem i produkcją płytek krwi. U nas to leczenie jest na razie zarezerwowane dla chorych, którym po usunięciu śledziony nawróciła małopłytkowość. Tu się wciąż różnimy – mówi prof. dr hab. Maria Podolak-Dawidziak z Katedry i Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. – Częstym problemem jest też błędne rozpoznanie tej choroby, gdyż rozpoznanie ustala się po wykluczeniu innych chorób przebiegających z małopłytkowością, jak m.in. zakażenie Helicobacter pylori, wirusowe zapalenie wątroby, a u osób  powyżej 60. roku życia zespołu mielodysplastycznego.

Jak podkreśla, dlatego diagnostyka wymaga m.in. specjalistycznych badań szpiku. Równie problematyczne jest jej leczenie, które powinno być dobierane indywidualnie dla konkretnego pacjenta i fazy choroby.

– Niestety duża część pacjentów niewystarczająco odpowiada na leczenie początkowe i w dalszej fazie potrzebuje zmiany leczenia. Mamy wówczas dwie możliwości. Albo usunięcie śledziony, od czego się w tej chwili odchodzi, albo leczenie farmakologiczne. Staramy się leczyć pacjentów w ten drugi sposób. Leki o najlepiej udokumentowanej skuteczności, a jednocześnie mało toksyczne, są trudno dostępne w Polsce. Agoniści receptora trombopoetyny w ramach programu terapeutycznego są dostępne dla osób poniżej 18 roku życia. Z kolei dla osób dorosłych ta grupa leków jest dostępna tylko po splenektomii, czyli w przypadkach opornych na usunięcie śledziony. Możliwości stosowania agonistów receptora trombopoetyny powinny być rozszerzone. Ideałem na przyszłość byłoby, aby te leki były dostępne również jako druga linia leczenia – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Chojnowski, Zakład Zaburzeń Hemostazy Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Postęp, jaki dokonał się w ostatnich latach w leczeniu pacjentów hematologicznych, oraz nowe wyzwania diagnostyczne i terapeutyczne w takich obszarach jak przewlekła białaczka szpikowa, pierwotna małopłytkowość immunologiczna, mielofibroza, ostra białaczka szpikowa oraz mastocytoza to główny temat konferencji Hematology Experts Forum (HEF), która w tym roku odbyła się w Warszawie po raz dziewiąty. Każdego roku HEF gromadzi wybitnych ekspertów z dziedziny hematologii z całej Polski i gości ze świata. Podczas tegorocznej edycji szeroko dyskutowano m.in. o terapii komórkowej CAR-T, czyli wyczekiwanej przez hematologów nowej opcji terapeutycznej, która stanowi nadzieję dla pacjentów hematologicznych zmagających się z agresywnymi nowotworami krwi.

ŹRÓDŁA:

Jest szansa dla chorych na mielofibrozę, Hematoonkologia.pl, https://hematoonkologia.pl/aktualnosci/news/id/1266-jest-szansa-dla-chorych-na-mielofibroze (dostęp 11.03)

Joanna Góra-Tybor, Pierwotna mielofibroza, Zalecenia postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w nowotworach złośliwych, Tom II, 2013

Krystyna Zawilska, Pierwotna małopłytkowość immunologiczna (ITP) – początek ery agonistów receptora trombopoetyny, Postępy Nauk Medycznych, 2011, t. XXIV, nr 7

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich otwarte na AGH

Nowo otwarte Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich na Wydziale Fizyki...

Fizjoterapia pod presją konkurencji. Inwestycje w sprzęt stają się elementem strategii

Polski rynek fizjoterapii stale się rozwija, jest coraz bardziej...

MedTech Solutions wdroży Reffer AI w sieci 14 przychodni NZOZ Kraków-Południe

Notowana na rynku NewConnect MedTech Solutions S.A. podpisała umowę...
Wiadomości

Fizjoterapia pod presją konkurencji. Inwestycje w sprzęt stają się elementem strategii

Polski rynek fizjoterapii stale się rozwija, jest coraz bardziej...

Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich otwarte na AGH

Nowo otwarte Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich na Wydziale Fizyki...

MedTech Solutions wdroży Reffer AI w sieci 14 przychodni NZOZ Kraków-Południe

Notowana na rynku NewConnect MedTech Solutions S.A. podpisała umowę...

multiQure z wyceną na poziomie 104,6 mln USD. Polski projekt celuje w przełom w terapii Huntingtona

Dom Maklerski INC ocenia, że platforma RNAi opracowana przez...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...

AI i chmura stają się fundamentem nowoczesnej ochrony zdrowia

Rynek sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia rośnie w tempie,...

Luka w przepisach może ujawniać adopcję dziecka. UODO interweniuje

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski wystąpił do...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie