Parlament Europejski przyjął we wtorek wzmocnioną klauzulę ochronną do umowy handlowej UE z państwami Mercosuru. Jej celem jest zabezpieczenie interesów europejskich rolników przed nadmiernym napływem produktów rolnych z Ameryki Południowej. Głosowanie odbyło się w czasie, gdy przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen planuje podpisać porozumienie w Brazylii w sobotę 20 grudnia, mimo sprzeciwu m.in. Francji i Włoch.
Zaostrzenie mechanizmów ochronnych
Stanowisko PE przeszło większością 431 głosów „za”, przy 161 „przeciw” i 70 wstrzymujących się. Europosłowie zaostrzyli pierwotną propozycję Komisji Europejskiej, obniżając progi uruchamiające środki ochronne. Zgodnie z przyjętymi poprawkami procedura zabezpieczająca ma być wszczynana już przy spadku cen produktów wrażliwych w UE o 5 proc. (zamiast 10 proc.), a Komisja Europejska będzie zobowiązana zareagować w ciągu 14 dni, a nie 21.
Klauzula ma pełnić rolę „hamulca bezpieczeństwa” w sytuacji, gdy import z Mercosuru – m.in. wołowiny, drobiu czy jaj – zacznie destabilizować unijny rynek. Zmiany przewidują również skrócenie czasu postępowań wyjaśniających w sprawie zakłóceń rynkowych: z sześciu do trzech miesięcy, a w przypadku produktów szczególnie wrażliwych – z czterech do dwóch miesięcy.
Spór polityczny i stanowisko Polski
Przeciwko przyjętym rozwiązaniom głosowali europosłowie Prawa i Sprawiedliwości. Piotr Müller ocenił, że proponowane instrumenty ochronne są niewystarczające i mają charakter głównie polityczny. Podobne stanowisko przedstawili także Anna Bryłka i Bogdan Rzońca.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreślił natomiast, że Polska sprzeciwia się umowie w obecnym kształcie i deklaruje współpracę z Francją w celu zablokowania prób dzielenia porozumienia na części. Równolegle polscy europosłowie Krzysztof Hetman i Dariusz Joński zgłosili poprawki, w tym postulat rozszerzenia listy produktów objętych ochroną o jaja klasy A i B.
Gabriel Mato, sprawozdawca PE ds. Mercosuru, uznał przyjęty kompromis za istotne wzmocnienie skuteczności rozporządzenia. Ostateczny tekst ma zostać doprecyzowany w negocjacjach Parlamentu z państwami członkowskimi 17 grudnia. Sama umowa z Mercosurem – obejmująca Argentynę, Brazylię, Paragwaj, Urugwaj i Boliwię – po podpisaniu będzie jeszcze wymagała ratyfikacji przez Parlament Europejski.






