Spółka z grupy HREIT złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez tymczasowego nadzorcę sądowego, Marcina Kubiczka. Zarzuty dotyczą działania na szkodę firmy poprzez siłowe przejęcie placu budowy inwestycji „Apartamenty Dąbrowskiego 8” w Gliwicach, co skutkuje wstrzymaniem prac i realnym zagrożeniem dla przyszłych lokatorów.
Zdaniem Spółki:
- Marcin Kubiczek blokuje dokończenie inwestycji Apartamenty Dąbrowskiego 8 w Gliwicach
- Nadzorca przejął teren budowy: założono kłódki na bramy wjazdowe i usunięto pracowników wykonawcy
- Budowa stanęła, co wspiera fałszywą narrację o rzekomym wstrzymaniu prac budowlanych w spółkach grupy
- Tym samym rośnie ryzyko, że klienci mogą nie otrzymać mieszkań, a inwestorzy finansowi pieniędzy
Dlatego spółka z grupy HREIT złożyła zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa
– Spółka od początku deklarowała jednoznaczną wolę kontynuowania i dokończenia przedsięwzięcia inwestycyjnego „Apartamenty Dąbrowskiego 8”. Projekt ten stanowi czynną inwestycję, realizowaną z myślą o przyszłych nabywcach lokali, którzy powierzyli Spółce swoje środki oraz zaufanie. Priorytetem Spółki było i pozostaje zabezpieczenie interesów tych osób oraz doprowadzenie inwestycji do etapu umożliwiającego przeniesienie własności lokali zgodnie z zawartymi umowami. W ocenie Spółki podjęte działania doprowadziły do destabilizacji procesu inwestycyjnego, ograniczenia decyzyjności po stronie Spółki oraz realnego zagrożenia dla terminowej realizacji projektu – mówi pełnomocnik Spółki, mec. Bartosz Nowicki.
Przypomnijmy: w styczniu 2026 r. sąd ustanowił w Apartamentach Dąbrowskiego 8 tymczasowego nadzorcę sądowego, wskazując na konieczność zabezpieczenia majątku spółki oraz weryfikacji jej sytuacji finansowej. Część mediów wiązała tę decyzję z informacjami o rzekomym wielomiesięcznym wstrzymaniu prac budowlanych, co miało budzić obawy nabywców lokali.
Tyle że rzeczywistość okazała się zupełnie inna. W maju 2025 r. na teren budowy wrócił podwykonawca, prace zostały wznowione i w styczniu szły już pełną parą. Dokończono ściany garażu budynku B oraz wykonano strop nad garażem. Po związaniu betonu możliwe będzie wznoszenie stanu surowego części nadziemnej segmentu B. Na budynku A prace są na etapie realizacji nadziemnych ścian konstrukcyjnych oraz działowych kondygnacji 1-3.
Postęp prac na budowie nie zgadzał się z narracją rozpowszechnianą przez zarządcę. Właśnie wtedy rozpoczęły się działania, które trudno interpretować inaczej niż jako próbę jej zablokowania budowy.
Kłódki na bramach, usuwanie pracowników, próba przejęcia placu budowy
Rano, 6 lutego 2026 r. osoby powołując się na działanie w imieniu tymczasowego nadzorcy podjęły próbę fizycznego przejęcia terenu inwestycji. Doszło m.in. do:
- założenia kłódek na bramy wjazdowe,
- uniemożliwienia wykonawcy dostępu do placu budowy,
- usunięcia pracowników wykonawcy z terenu inwestycji,
- powoływania się na rzekome uprawnienia, których osoby te nie posiadały.
Jednocześnie pojawiła się próba przedstawiania tych działań jako reakcji na rzekomą kradzież materiałów budowlanych. – Skutkiem podjętych doszło do destabilizacji procesu inwestycyjnego oraz wzrostu niepewności w relacjach z partnerami projektu. W pierwszej kolejności uderza to w nabywców mieszkań, których interes powinien pozostawać nadrzędnym punktem odniesienia przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji dotyczących inwestycji – kwituje mec. Bartosz Nowicki.
HREIT składa zawiadomienie do prokuratury
W związku ze zdarzeniem, w dniu 16 lutego 2026 r. Spółka złożyła do Prokuratury Rejonowej Gliwice Zachód zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień tymczasowego nadzorcy sądowego.
Skutkiem tych działań było faktyczne wstrzymanie robót budowlanych, co mogło naruszyć interesy wierzycieli, w szczególności nabywców lokali mieszkalnych, oraz wywołać poważne konsekwencje dla dalszej realizacji inwestycji.
W zawiadomieniu znalazły się wnioski o zabezpieczenie m.in.:
- dokumentacji sądowej i budowlanej,
- nagrań monitoringu,
- materiałów z interwencji policji,
- przesłuchanie świadków obecnych na miejscu zdarzenia.
Sprawa została przekazana organom ścigania do zbadania.
W odpowiedzi na opublikowane przez spółkę z grupy HREIT informacje o rzekomym „siłowym przejęciu” placu budowy inwestycji „Apartamenty Dąbrowskiego 8” w Gliwicach, otrzymaliśmy stanowisko Tymczasowego Nadzorcy Sądowego. Autor pisma podkreśla, że działania z 6 lutego 2026 r. miały charakter wyłącznie zabezpieczający i wynikały z ustawowego obowiązku ochrony majątku dłużnika oraz interesów wierzycieli. Według przedstawionej relacji interwencja była związana ze stwierdzoną próbą wywozu materiałów budowlanych i wezwaniem Policji, a zarzuty HREIT nie odpowiadają rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń. Poniżej publikujemy pełną treść otrzymanego stanowiska.
Stanowisko Tymczasowego Nadzorcy Sądowego w sprawie zdarzeń z dnia 6 lutego 2026 r. – inwestycja „Apartamenty Dąbrowskiego 8” w Gliwicach
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Tymczasowy Nadzorca Sądowy (TNS) został ustanowiony postanowieniem Sądu Rejonowego w Gliwicach, Wydział XII Gospodarczy (sygn. akt GL1G/GU/898/2025) i działa wyłącznie w granicach prawa oraz w zakresie określonym przez sąd. Ustawowym obowiązkiem TNS jest nadzór nad majątkiem Dłużnika oraz zapobieganie czynnościom, które mogłyby prowadzić do jego uszczuplenia lub naruszenia interesów wierzycieli.
Co istotne, po opisywanej sytuacji z dnia 6 lutego 2026 r. to właśnie TNS wystąpił do Sądu z wnioskiem o ustanowienie Zarządcy Przymusowego, a więc o zastosowanie dalej idącego i silniejszego instrumentu zabezpieczającego niż ma to miejsce w przypadku nadzoru TNS. Wniosek ten był konsekwencją stwierdzonych nieprawidłowości oraz samych okoliczności ich stwierdzenia i ma na celu zapewnienie skuteczniejszej ochrony majątku oraz stabilizacji sytuacji prawnej i organizacyjnej wokół inwestycji.
Samo złożenie zawiadomienia nie stanowi dowodu naruszenia prawa i nie może być traktowane jako potwierdzenie stawianych tez. Opublikowane w piśmie HREIT zarzuty nie odpowiadają rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń. Potwierdzony stosownymi czynnościami służbowymi przebieg zdarzeń prezentuje się następująco:
W dniu 6 lutego 2026 r. stwierdzono, że brama wjazdowa na teren budowy była otwarta, a osoby nieposiadające oznaczeń dokonywały załadunku elementów stalowych oraz materiałów budowlanych na pojazd. W tej sytuacji – realizując obowiązek ochrony majątku – wezwano Policję. Po interwencji funkcjonariuszy, osoby te zostały wylegitymowane, a materiały budowlane i elementy stalowe zostały odłożone na miejsce. Nie doszło do ich wywozu ani też do eskalacji sytuacji.
Twierdzenie o „pozorowaniu kradzieży” jest całkowicie bezpodstawne w świetle faktu interwencji Policji oraz sporządzonej w wyniku interwencji stosownej dokumentacji. Odnosząc się do kwestii kłódek, należy wskazać, że zabezpieczenie bramy zostało wprowadzone już 2 grudnia 2025 r. jako standardowy środek ochrony przed dostępem osób postronnych. Jeden z kluczy został przekazany pracownikowi budowy, co zapewniało dostęp do terenu inwestycji. Działanie to nie było elementem zdarzeń z 6 lutego i nie służyło blokowaniu wykonawcy.
Działania podjęte 6 lutego miały charakter wyłącznie zabezpieczający i mieściły się w kompetencji Tymczasowego Nadzorcy Sądowego, działającego na podstawie i w granicach prawa, zgodnie z wyznaczonymi przez Sąd zadaniami.
W sytuacji, w której:
- reprezentant dłużnika objęty jest środkiem zapobiegawczym w postaci aresztu,
- brak jest efektywnej współpracy zarządczej,
- dochodzi do prób wywozu materiałów z terenu budowy,
- a jednocześnie ujawniane są istotne nieprawidłowości w zakresie organizacji i bezpieczeństwa pracy.
TNS ma obowiązek podjąć adekwatne i proporcjonalne działania w celu ochrony majątku. Brak reakcji w takich sytuacjach mógłby zostać oceniony jako nienależyte wykonywanie funkcji nadzorczych.
Niezależnie od samego incydentu związanego z próbą wywozu materiałów, w toku czynności ujawniono poważne nieprawidłowości w zakresie BHP oraz sposobu organizacji prac na placu budowy, w tym m.in. brak właściwego ogrodzenia i oznakowania, niezabezpieczone elementy konstrukcyjne stwarzające zagrożenie (np. widoczne na placu budowy liczne wystające pionowo pręty zbrojeniowe, które nie zostały zabezpieczone przed możliwością urazu), brak środków ochrony indywidualnej oraz brak wyraźnego wyznaczenia i zabezpieczenia strefy pracy żurawia. Wskazane nieprawidłowości mogą nosić znamiona §1 art. 220 Kodeksu Karnego, co wzbudza szczególną uwagę TNS.
Dodatkowo, TNS w toku czynności ujawnił szereg nieprawidłowości w zakresie BHP oraz organizacji działań na placu budowy. W związku z niewykonaniem zaleceń wydanych uprzednio, TNS wdrożył stały monitoring terenu inwestycji, w tym regularne inspekcje z wykorzystaniem drona, w celu bieżącej oceny stanu zabezpieczenia majątku i bezpieczeństwa. Podkreślenia wymaga fakt, że w żadnej mierze nie doszło do przejęcia zarządzania budową, zmiany wykonawcy bądź wydania decyzji o wstrzymaniu robót.
Zarzut wstrzymania procesu inwestycyjnego nie znajduje potwierdzenia w faktach. Prace budowlane były kontynuowane, wykonawca realizował roboty, a inwestycja nie została formalnie ani faktycznie zamknięta. Działania TNS miały charakter interwencyjny, ograniczający się do zabezpieczenia majątku. Teza, jakoby działania te zagrażały interesom wierzycieli, w tym nabywców lokali, jest absurdalna i sprzeczna z istotą funkcji TNS. Tymczasowy Nadzorca Sądowy został ustanowiony właśnie w celu ochrony interesów wierzycieli oraz zapewnienia prawidłowego funkcjonowania mechanizmów zabezpieczenia w postępowaniu o ogłoszenie upadłości. Interwencja z 6 lutego stanowi przykład realizowania powyższych zadań przez TNS, zwłaszcza w kontekście niedowładu organizacyjnego i problemów spółki, obejmującej m.in. wykazaną stratę za 2024 r. oraz znaczące zobowiązania wobec podmiotów powiązanych, a także co szczególnie szokujące – stosowanie rozliczeń z wykonawcami w formie przekazywania lokali z innych inwestycji (zamiast świadczeń pieniężnych) – w tej sytuacji zwiększona ostrożność i działania zabezpieczające są uzasadnione.






