Rozjazd między cenami ofertowymi, a transakcyjnymi coraz większy. Jedynie kawalerki nie schodzą z ceny

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Mieszkanie jak marchewka na targowisku? „Różnice cen ofertowych i transakcyjnych mogą się znacząco różnić”.

Rynek nieruchomości powoli szykuje się do podsumowania I kwartału roku 2026. Prognozy są dobre, zainteresowanie rośnie, ale rosną także… ceny. Szczególnie na rynku pierwotnym. Czy to oznacza, że niebawem przyjdzie nam płacić za mieszkania jeszcze więcej? – Wzrost cen jest swojego rodzaju złudzeniem optycznym – mówi wprost ekspert rynku nieruchomości Mirosław Król. – Ceny są często ustawiane wyżej po to, by negocjacje były pełniejsze. Klienci chcą mieć możliwość wpływu na cenę. O ile na rynku wtórnym regulacja zależy tylko od relacji klienta i konsumenta, tak na rynku deweloperskim po zmianie ustawy i wprowadzeniu jawności cen deweloperzy są mniej skłonni do promocji i ofert specjalnych – mówi Mirosław Król.

„Rynek wtórny bardziej elastyczny niż deweloperski”

Pierwsze miesiące roku 2026 są kontynuacją zapowiedzi dobrej koniunktury na rynku. Stopy procentowe są niższe, ceny wydają się być stabilniejsze, a Polacy ostatnie miesiące zwykle mocno oszczędzali, by móc kupić swoje wymarzone lokale. Na rynku wtórnym jest mnóstwo ciekawych ofert w atrakcyjnych cenach. Co więcej, zapowiadane wzrosty cen, zwykle są wzrostami tylko teoretycznymi.

– Na rynku wtórnym jest mnóstwo interesujących ofert. Zdarzają się mieszkania w dużych miastach w cenach około 8-9 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Oczywiście wszystko zależy od stanu nieruchomości, lokalizacji i miasta. Trudno spodziewać się, by w Krakowie, Trójmieście, Poznaniu czy w Warszawie mieszkania trafiały na „wyprzedaże”. Jedno jest jednak pewne: te ceny są dużo atrakcyjniejsze niż jeszcze rok temu. Wynika to z faktu, że ruch jest większy i klienci są zainteresowani zakupem, a sprzedawcy na rynku wtórnym są bardziej ugodowi, bo niektórzy od miesięcy próbują sprzedać mieszkania – przyznaje Mirosław Król.

Na rynku wtórnym mówi się nawet o „studniówkach” lub „rocznikach”.

– Zdarza się, że sto dni, pół roku albo nawet rok mieszkanie czeka na nabywcę. Tutaj zwykle mamy do czynienia z właścicielem, który też nie chce negocjować ceny, a to właśnie te negocjacje poszczególnych nabywców często interesują najbardziej – dodaje Król.

– Rynek wtórny musi być bardziej elastyczny. Podaż mieszkań na rynku deweloperskim mocno spadła. Na rynku wtórnym też widzimy częściej „wracające oferty” niż używane mieszkania wystawiane na sprzedaż kolejny raz – dodaje ekspert.

Do 20% różnicy? „Czas negocjatorów”

Jak mocno różnią się ceny ofertowe od transakcyjnych? Rekordy to nawet ponad 70 tysięcy złotych. To kwestia licytacji? Niekoniecznie. Dla sprzedających często istotną rolę odgrywa np. gotówka lub czas sprzedaży.

– Przykład to mieszkanie w Poznaniu, które ostatnio sprzedawałem. Cena startowa wynosiła 800 tysięcy złotych, potem 775 tysięcy, a ostatecznie piękne, przestronne mieszkanie zostało sprzedane za równe 700 tysięcy. To kwestia jednej informacji: mam 700 tysięcy złotych w gotówce, umowę możemy podspisać choćby dzisiaj. Właściciel mieszkania właśnie wykańczał wymarzony dom i wizja czekania kolejnych miesięcy lub sprzedaży taniej, ale za gotówkę i od razu, okazała się kusząca – mówi Mirosław Król.

– Takie negocjacje nie są codziennością, ale rozbieżność między cenami ofertowymi, a transakcyjnymi na rynku pierwotnym i wtórnym są znaczące. U deweloperów to negocjowanie jest trudniejsze, a na rynku wtórnym może sięgać nawet 15-20%, czyli faktycznie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wiele zależy od naszej cierpliwości, ale także faktu czy posiadamy całą kwotę na mieszkanie. Trudniej negocjować gdy naszym kapitałem jest obietnica kredytu – przyznaje wprost Mirosław Król.

Eksperci dodają, że najtrudniej negocjuje się ceny małych mieszkań.

– Tutaj ceny ofertowe i transakcyjne są minimalnie różne. Negocjacje zaczynają się od mieszkań typowo rodzinnych, czyli dwa pokoje lub więcej. Kawalerka wciąż jest produktem deficytowym i bardziej inwestycyjnym niż kupowanym pod potrzeby konkretnej osoby. Oczywiście nie ma tutaj reguły – przyznaje Mirosław Król.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...

Ceny mieszkań we Włoszech. Północ jest ponad trzy razy droższa od południa

Włoski rynek mieszkaniowy dzieli cenowa przepaść. W Trydencie-Górnej Adydze...

Ceny mieszkań wakacyjnych biją rekordy. Oto najdroższe kurorty

W tegorocznej pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się...
Coś dla Ciebie