W pierwszej połowie 2026 r. w Polsce oddano do użytkowania 94,9 tys. mieszkań – o 3,2% więcej niż rok wcześniej. Znacznie mocniej rosną jednak wskaźniki wyprzedzające: liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia, wzrosła aż o 18,9%, a liczba rozpoczętych budów o 3,5%. To sygnał, że po dwóch latach stagnacji podaż nowych mieszkań zaczyna przyspieszać.
Dane mają charakter wstępny. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 57,4 tys. mieszkań (+0,7% r/r), a inwestorzy indywidualni – 34,1 tys. (+4,2% r/r); łącznie te dwie formy budownictwa odpowiadały za 96,4% wszystkich nowych mieszkań. Powierzchnia użytkowa nowo wybudowanych mieszkań wyniosła 8,5 mln m² (+2,8% r/r), a przeciętne mieszkanie miało 89,8 m².
Trzy wskaźniki, trzy różne tempa
Zestawienie trzech kluczowych wskaźników budownictwa mieszkaniowego pokazuje wyraźnie rozjeżdżające się tempo. Liczba pozwoleń na budowę – wskaźnik najbardziej wyprzedzający, pokazujący plany inwestorów na kolejne 1–2 lata – rośnie najszybciej, po dwóch latach relatywnej stagnacji w 2024 i 2025 r. Rozpoczęte budowy rosną umiarkowanie, a oddania – najwolniej, bo odzwierciedlają decyzje inwestycyjne sprzed 2–3 lat, gdy rynek mieszkaniowy przechodził przez okres wysokich stóp procentowych i niepewności popytowej.
Budownictwo mieszkaniowe w Polsce – dane miesięczne, 01/2022–06/2026
Źródło danych GUS. Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
18,9-procentowy wzrost liczby pozwoleń na budowę w pierwszym półroczu 2026 r. to najsilniejszy sygnał ożywienia inwestycyjnego na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Efekty w postaci nowej podaży będą jednak widoczne dopiero za 1–2 lata.
Kto buduje: deweloperzy przyspieszają najmocniej w pozwoleniach
W segmencie pozwoleń na budowę deweloperzy odnotowali wzrost o 25,4% r/r (do 96,0 tys. mieszkań), a inwestorzy indywidualni o 9,6% r/r (do 45,1 tys.). Deweloperzy odpowiadają więc za większość przyspieszenia – to oni najsilniej reagują na poprawę warunków finansowania i sygnały popytowe. W rozpoczętych budowach obraz jest bardziej wyrównany: deweloperzy +1,9% r/r (69,6 tys.), inwestorzy indywidualni +3,8% r/r (42,1 tys.).
Mieszkania oddane do użytkowania – pełne dane
| Forma budownictwa | Czerwiec 2026 (liczba) | Czerwiec 2026 vs maj | Czerwiec 2026 vs 2025 | 01–06 2026 (liczba) | 01–06 2026 vs 01–06 2025 |
|---|---|---|---|---|---|
| Ogółem | 18 705 | 122,5 | 121,5 | 94 886 | 103,2 |
| Indywidualne | 5 442 | 101,8 | 112,9 | 34 131 | 104,2 |
| Przeznaczone na sprzedaż lub wynajem | 11 706 | 123,5 | 115,0 | 57 363 | 100,7 |
| w tym na wynajem | 142 | 75,9 | 95,3 | 629 | 136,1 |
| Spółdzielcze | 78 | 136,8 | – | 329 | 128,5 |
| Komunalne | 182 | 132,8 | 165,5 | 389 | 75,7 |
| Społeczne czynszowe | 1 295 | 500,0 | 456,0 | 2 531 | 174,0 |
| Zakładowe | 2 | – | – | 143 | 357,5 |
Warto zwrócić uwagę na dynamiczny, choć niski bazowo, wzrost mieszkań społecznych czynszowych (+74% narastająco r/r) – efekt programów budownictwa społecznego realizowanych przez samorządy i TBS-y, które w skali kraju wciąż stanowią margines (2,5 tys. z blisko 95 tys. mieszkań), ale rosną najszybciej ze wszystkich form.
Mazowieckie, Śląskie i Małopolskie liderami
W pierwszym półroczu 2026 r. najwięcej mieszkań oddano, rozpoczęto i uzyskano dla nich pozwolenia w województwach: mazowieckim (odpowiednio 18,9 tys., 21,8 tys. i 25,7 tys.), śląskim (8,6 tys., 10,2 tys. i 16,8 tys.) oraz małopolskim (10,2 tys., 11,1 tys. i 13,3 tys.). Śląskie wyróżnia się szczególnie wysoką liczbą pozwoleń względem oddań – sygnał, że region ten może w najbliższych kwartałach odnotować wyraźne przyspieszenie podaży.
Budownictwo mieszkaniowe według województw, 01–06/2026 (tys. mieszkań)
Źródło danych GUS. Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
Co to oznacza dla rynku
Obraz pierwszego półrocza 2026 r. wskazuje na rynek mieszkaniowy wchodzący w fazę odbudowy podaży po okresie spowolnienia z lat 2024–2025. Bieżące oddania rosną powoli, bo odzwierciedlają decyzje sprzed kilku lat, ale skokowy wzrost pozwoleń na budowę – szczególnie deweloperski, +25,4% r/r – zapowiada wyraźne zwiększenie liczby projektów wchodzących w fazę realizacji w 2026 i 2027 r. Dla deweloperów oznacza to potrzebę zabezpieczenia gruntów i mocy wykonawczych z wyprzedzeniem, zwłaszcza że – jak pokazują wcześniejsze dane GUS – ceny robót budowlanych rosną w tempie 5,5% r/r, a segment budowy budynków notuje spadek wolumenu produkcji. Rosnąca liczba pozwoleń przy słabszej bieżącej produkcji budowlanej w segmencie kubaturowym może w kolejnych kwartałach zwiększyć presję na dostępność wykonawców i podwykonawców.
Źródło danych GUS. Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Dane wstępne, mogą podlegać rewizji.





