Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Inflacja nie postraszyła na Halloween

Inflacja w Polsce spadła w październiku 2026 roku do 3,5 proc. rok do roku, osiągając górną granicę dopuszczalnych odchyleń od celu NBP. Wynik okazał się niższy od prognoz ekonomistów, głównie dzięki obniżce cen paliw w ramach programu CPN. Paliwa potaniały w ciągu miesiąca o 9,7 proc., choć nadal kosztują o 21,7 proc. więcej niż przed rokiem. Przed listopadowym posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej uwaga rynku przesuwa się na rosnące ceny gazu, sytuację na Bliskim Wschodzie oraz przyszłość preferencji podatkowych dla paliw.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Inflacja sprawiła przed Halloween miłą niespodziankę. Według szybkiego szacunku GUS w październiku wyniosła 3,5 proc. rok do roku, wobec oczekiwanych 3,7 proc. To mocny spadek wobec września, kiedy wniosła 4,1 proc. Tym samym znalazła się dokładnie na górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, który wynosi 2,5 proc. plus minus 1 punkt procentowy. To zwiększa szanse, że w przyszłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawi stopy procentowe bez zmian. Na horyzoncie pojawiają się obawy dotyczące wpływu rosnących cen gazu na inflację.

Za spadkiem inflacji stoi przede wszystkim trzecia odsłona programu CPN. Obniżone podatki i maksymalne ceny paliw przyniosły ulgę kierowcom. Paliwa potaniały w ciągu miesiąca o 9,7 proc., co pomogło obniżyć cały wskaźnik cen o 0,4 proc. Jednak nawet po tej obniżce były nadal o 21,7 proc. droższe niż rok wcześniej. To pokazuje, jak silny pozostaje wpływ sytuacji na rynku energii na nasze wydatki.

Uspokajająco wyglądają również dane o cenach żywności. W październiku wzrosły one o 0,3 proc. w stosunku do września, ale były o 0,1 proc. niższe niż rok wcześniej. W tej części koszyka nie widać zatem silnego przenoszenia się szoku energetycznego na ceny. Jednak wyższe koszty transportu, energii i produkcji mogą trafiać do cenników z opóźnieniem.

Dla RPP dzisiejszy odczyt jest argumentem za utrzymaniem stóp na obecnym poziomie. Presja na podwyżkę osłabła, ale czasowy charakter programu paliwowego przemawia za ostrożnością w ocenie dalszego spadku inflacji. Obecna odsłona CPN ma obowiązywać do końca grudnia. Dla perspektyw cen na początku przyszłego roku istotne będzie zatem to, czy preferencje podatkowe zostaną przedłużone. Ważnych wskazówek powinna dostarczyć także listopadowa projekcja NBP.

Na horyzoncie pojawia się jednocześnie coraz więcej obaw dotyczących gazu. Wysokie ceny na europejskim rynku i niepewność związana z dostawami zwiększają ryzyko kolejnego impulsu inflacyjnego. Droższy gaz może z czasem przełożyć się na rachunki gospodarstw domowych, ale również na koszty produkcji i ceny innych towarów. Skala tego wpływu będzie zależała od taryf i ewentualnych działań osłonowych.

Decyzję RPP poznamy 4 listopada, już po zaplanowanych na 3 listopada wyborach do Kongresu w USA. Wśród ryzyk dla dalszej ścieżki inflacji trzeba uwzględnić możliwość eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie po amerykańskim głosowaniu. Taki scenariusz mógłby ponownie podbić ceny surowców energetycznych i zmienić warunki, w których Rada będzie podejmowała decyzję. Dziś najbardziej prawdopodobna wydaje się stabilizacja stóp, ale do przyszłotygodniowego posiedzenia wiele może się jeszcze wydarzyć.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Wybrane kategorie