Polska gospodarka wciąż zaskakuje, ale nie budzi szczególnego zaufania inwestorów

0
Maciej Przygórzewski, główny analityk Walutomat i Internetowykantor.pl
Maciej Przygórzewski, główny analityk Walutomat i Internetowykantor.pl

O ile  Polskę znów możemy opisywać jako zieloną wyspę, a nasz kraj pokazuje nadspodziewanie dobre wyniki, to nie wszędzie jest tak dobrze. W ostatnich dniach otrzymaliśmy kilka bardzo mocnych sygnałów, że w gospodarce światowej nie dzieje się najlepiej. Spadający popyt na ropę sugeruje, że zakładane tempo rozwoju nie będzie utrzymane. Spadająca rentowność długoterminowych obligacji pokazuje, że inwestorzy wybierają bezpieczniejsze aktywa. To wszystko składa się w niepokojący scenariusz dla giełdy.

Gospodarka wciąż zaskakuje

Krótkoterminowy efekt zwiększonych transferów socjalnych był łatwy do przewidzenia. Jest to istotny wzrost konsumpcji w Polsce. Co ciekawe, na razie na inflacji nie odbija się to proporcjonalnie. Efekt jest za to dostrzegalny we wzroście PKB. W czasie, gdy zachód przygotowuje się do kolejnego spowolnienia, Polska sprawdza, czy znowu uda się rozwijać w tempie 5% i szybciej. Dzisiejsze dane GUS pokazały odczyt na poziomie 4,7%, mimo że analitycy spodziewali się delikatnie niższego wyniku. Rynki walutowe przyjmują te dane dość neutralnie. Z jednej strony, są to bardzo dobre wskaźniki, szczególnie w porównaniu np. z Włochami, którzy właśnie wykazali -0,1% w skali roku. Z drugiej strony, jest to wzrost generowany na koszt przyszłych pokoleń. Zamiast rozwijać się bardziej umiarkowanie i redukować zadłużenie, aby posiadać bufor na trudniejsze czasy, to my niestety zadłużamy się w okresie dobrej koniunktury. Taka polityka nie budzi szczególnego zaufania inwestorów.

Czy to już początek recesji?

Inwestorzy w USA wyraźnie przerzucili swoje zainteresowanie na obligacje rządowe. W rezultacie ich cena gwałtownie rośnie. Obligacje są bezpieczniejszą alternatywą dla giełdy, która biorąc pod uwagę koniunkturę na świecie, konflikt handlowy i kilka pomniejszych czynników, wcale nie musi zapewnić dobrej stopy zwrotu. Jednak trzeba pamiętać, że zapowiadane są obniżki stóp procentowych. Oznacza to, że stopy rynkowe również będą spadać, zatem kupno teraz może dać znacznie lepsze warunki niż w przyszłości. Warto też zwrócić uwagę na pewną specyficzną sytuację. Stopa zwrotu z 10-letniej obligacji jest niższa niż 3-miesięcznej. Zwyczajowo jest odwrotnie, gdyż pożyczanie na dłużej wiąże się z większym ryzykiem. Oznacza to, że inwestorzy spodziewają się gwałtownego spadku stóp zwrotu w dłuższym okresie. Stąd też pojawiające się pytania wielu komentatorów, czy to już zapowiedź kolejnego kryzysu.

Czytaj również:  Stopa bezrobocia w Polsce osiągnęła nowe historyczne minimum

Ropa również w dół

Spadająca cena ropy to kolejny czynnik potwierdzający, że w światowej gospodarce nadchodzi spowolnienie. Teoretycznie jako przyczynę dzisiejszych spadków można wskazać obłożenie Meksyku cłami przez USA. To powinno zmniejszyć popyt na ropę. Warto jednak zwrócić uwagę, że w ciągu ostatnich dziesięciu dni cena ropy spadła już niemal o 15% i z pewnością sankcje na linii USA-Meksyk nie są jedyną przyczyną tego stanu rzeczy.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 14:00 – Niemcy – inflacja konsumencka,
  • 14:30 – USA – raport na temat wydatków Amerykanów,
  • 16:00 – USA – raport Uniwersytetu Michigan.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl