Polskie klastry liczą na lepsze finansowanie ze środków rządowych i unijnych

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Polskie klastry, czyli organizacje zrzeszające przedsiębiorców, współpracujących ze sobą w celu realizacji wspólnych projektów, mają często zbyt mało środków, by właściwie funkcjonować. Zdaniem prezesa Związku Pracodawców „Klastry Polskie”, działalność tych organizacji powinna być wspierana ze środków publicznych, ponieważ bardziej niż instytucje publiczne przyczyniają się do rozwoju regionalnego.

– W dużej mierze są to organizacje, które powstały niedawno. Większość przedsiębiorców, którzy uczestniczą w inicjatywach, to są małe i średnie przedsiębiorstwa, które borykają się z podstawowymi problemami natury finansowej – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Krzysztof Krystowski, prezes Związku Pracodawców „Klastry Polskie”. – Dla funkcjonowania klastrów potrzebne jest choćby zorganizowanie sali konferencyjnej czy sekretariatu. Tymczasem ze składek firm, które do klastra należą, często nie da się opłacić nawet jednego etatu.

Jak podkreśla, nie chodzi o duże sumy. Dla klastrów ważniejsze jest to, by choć w minimalnym stopniu mogły liczyć na wsparcie z budżetu i były to środki łatwo dostępne.

– Jako oddolna inicjatywa takie połączenia przedsiębiorstw, nauki i samorządu przejmują funkcje w rozwoju regionalnym całego kraju. Należy ich wesprzeć, bo nawet jeśli to będzie niewiele pieniędzy, to i tak wsparcie będzie nieporównywalnie bardziej efektywne niż wydawanie tych samych pieniędzy na instytucje publiczne – zapewnia Krzysztof Krystowski.

Są jednak klastry, które funkcjonują sprawnie, również dzięki dotacjom unijnym. To m.in. Śląski Klaster Lotniczy, którego prezesem jest Krystowski.

Zmienić model wsparcia

W obecnej perspektywie unijnej klastry były wspierane m.in. w ramach działania 5.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jednak zdaniem Krystowskiego dostęp do środków z UE utrudniały wysokie kryteria dla beneficjentów.

– Dawano zbyt dużo pieniędzy na jeden projekt, ale jednocześnie zawierał on takie obwarowania, że był bardzo trudny do realizacji. W sumie przez 5 lat tylko kilka klastrów otrzymało pieniądze – zauważa Krzysztof Krystowski. – Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości po latach niepowodzenia zmieniła zasady. Dzisiaj wiem, że więcej klastrów może otrzymać te środki, nie są takie duże, ale są bardziej dostępne. I to jest dobry kierunek.

Zdaniem prezesa Związku Pracodawców „Klastry Polskie”, lepszy efekt przyniesie mniejsze wsparcie dla wielu incjatyw klastrowych, niż przeznaczenie tych samych pieniędzy na jeden projekt jednej firmy.

– Mamy w Polsce 50 działających rzeczywiście inicjatyw klastrowych, które chcą wspierać przedsiębiorców – mówi Krystowski. – Gdyby każda z nich otrzymała milion złotych rocznie, to kwota ta wystarczyłaby na biuro, obsługę administracyjną i pomoc we współpracy dla tych firm. Tymczasem niekiedy 50 mln zł otrzymuje jedna firma na pojedynczy projekt. Mówimy zatem o 50 mln złotych dla dwóch tysięcy firm kontra 50 mln złotych dla jednej firmy. Zupełnie inne oddziaływania, a te same pieniądze – przekonuje.

Dodaje, że przedstawiciele klastrów będą zabiegać o większe wsparcie przy podziale środków z nowej perspektywy budżetowej na lata 2014-2020.

– Chcemy powiedzieć decydentom, którzy dziś planują, jak te pieniądze będą wydawane: wiemy, co trzeba zrobić, jesteśmy chyba najtańszym sposobem wspierania przedsiębiorców i jesteśmy efektywni. Tworzymy miejsca pracy i to te stabilne, bo one głównie dotyczą małych i średnich przedsiębiorstw w innowacyjnych obszarach – podkreśla prezes.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Dochody gospodarstw domowych w 2025 r. rosły szybciej niż wydatki. Poprawiła się też subiektywna ocena sytuacji materialnej

Dane GUS pokazują obraz umiarkowanej poprawy sytuacji gospodarstw domowych w 2025 r. Dochody rosły szybciej niż wydatki, zmniejszył się udział bieżących kosztów w dochodzie, a większość gospodarstw oceniała swoją sytuację materialną pozytywnie. Jednocześnie utrzymały się istotne różnice między grupami społecznymi, regionami oraz gospodarstwami o najwyższych i najniższych dochodach.

Więcej rolników w dobrej niż złej kondycji finansowej, choć sytuacja jest złożona

Z niedawno opublikowanego raportu wynika, że największa grupa rolników...

Polacy nie uciekają z pieniędzmi za granicę. Wolą trzymać oszczędności pod kontrolą

Zjawisko finansowej ucieczki prywatnego kapitału za granicę, które w...

Średni dług Polaka wzrósł do 22,7 tys. zł. ERIF pokazuje dane po I kwartale 2026 r.

Raport „Wielkość i struktura bazy danych ERIF Biura...

Kondycja finansowa polskich rolników. Co trzeci rolnik ocenia sytuację finansową negatywnie

Największa grupa rolników ocenia swoją sytuację finansową na ani...

Kryptowaluty jako narzędzie rosyjskich rozliczeń zagranicznych

Rosja intensyfikuje budowę alternatywnego systemu rozliczeń zagranicznych, w którym...

Firmy i naukowcy mogą sięgnąć po 300 mln zł. NCBR ogłasza nabory STEP

Technologie słoneczne, wiatrowe, wodorowe czy rozszczepienie jądrowe – to...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie