Proaktywność kluczem do sukcesu

0

Dziś na brak czasu narzekają w zasadzie wszyscy. Doba jest za krótka zarówno dla etatowych pracowników, dyrektorów, właścicieli firm, jak i chociażby dla mam próbujących efektywnie połączyć pracę z życiem prywatnym. W rzeczywistości jednak prawie każdego dnia marnujemy mnóstwo chwil na rzeczy kompletnie nieistotne. Jak zatem przeciwdziałać stratom czasu?

Nowoczesne rozwiązania czy narzędzia telekomunikacyjne powstały głównie po to, by ułatwić nam życie. W praktyce jednak powszechnie dostępne telefony czy komputery oraz możliwość realizowania swoich obowiązków niemalże zawsze i wszędzie sprawiły, że dziś jesteśmy nieporównywalnie bardziej zabiegani, niż choćby dekadę temu.

Podstawową przyczyną takiego stanu rzeczy są straty czasu. Często nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, jak wiele chwil w ciągu dnia po prostu marnujemy. Pierwszym krokiem do zmiany będzie zatem prawidłowa diagnoza i ustalenie, co stoi za naszą niską efektywnością.

Proaktywność kluczem do sukcesu

– Winą za straty czasu zdecydowanie najchętniej obarczamy czynniki zewnętrzne: kolejki, awarie, niepunktualność innych osób czy innego rodzaju przeszkody. Tego typu wydarzenia są oczywiście od nas całkowicie niezależne, mimo to w prawie każdym wypadku jesteśmy w stanie im przeciwdziałać – mówi Grzegorz Frątczak, ekspert zarządzania czasem.

Zamiast więc usprawiedliwiać swoje kolejne spóźnienie korkami należy pomyśleć co zrobić, by następnym razem uniknąć podobnych nieprzyjemności.

– Kluczem do sukcesu w tym wypadku będzie proaktywność – skoro wiemy, że rano na naszej trasie musimy liczyć się z utrudnieniami w ruchu, powinniśmy wyjść z domu nieco wcześniej lub zwyczajnie wybrać inną drogę – dodaje Frątczak.

Próba przewidzenia, co w danej sytuacji może pójść nie tak przyda się także w kontaktach z innymi ludźmi. Zakładając, że osoba, z którą się umówiliśmy może przybyć nieco po czasie, warto np. wziąć ze sobą laptopa i te kilka chwil poświęcić na pracę, a spotkania w ciągu dnia planować w taki sposób, by wydłużenie pierwszego z nich nie spowodowało automatycznie serii naszych spóźnień na kolejne.

Czytaj również:  Najczęstsze kierunki polskich kierowców ciężarówek

Analizujemy i wyciągamy wnioski

Analizując powyższe sytuacje na ogół nie mamy problemów z określeniem, co spowodowało stratę czasu. Zupełnie inaczej jest w przypadku czynników wewnętrznych – tu często nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, ile chwil w ciągu dnia zmarnowaliśmy.

– Brak jakiejkolwiek refleksji czy krytycznego spojrzenia sprawia, że stale powielamy nasze błędy. By tego uniknąć wystarczy odrobina samokontroli i proste narzędzie w postaci rejestratora czasu – podpowiada specjalista z CEO Solutions.

Przyglądając się swojej pracy i zapisując (choćby na zwykłej kartce papieru) poszczególne czynności szybko zyskamy obraz tego, na co tak naprawdę poświęciliśmy nasz cenny czas. Odrywanie się od wykonywanego działania co kwadrans w celu odnotowania kolejnego punktu na naszej liście jest co prawda żmudnym, nieco obciążającym działaniem, ale efekty podobnego eksperymentu szybko przełożyć się mogą na poprawę efektywności.

Warunki podnoszące produktywność