Samochód na wodór od A do Z

0

Samochód na wodór? Dziś dla większości ludzi brzmi nieprawdopodobnie, ale to już rzeczywistość. W istocie otrzymywanie wodoru i jego wykorzystanie do poruszania pojazdów to sprawy prostsze, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Zapoznaj się z Wodorowym ABC i zaimponuj znajomym swoją wiedzą!

A – akumulator

Samochody z wodorowymi ogniwami paliwowymi są wyposażone w akumulator trakcyjny o dużej pojemności. Służy on do gromadzenia energii odzyskiwanej podczas zwalniania i hamowania, którą wytwarza pełniący wtedy rolę generatora silnik elektryczny napędzany przez koła pojazdu. Energia ta jest później wykorzystywana do poruszania samochodu, co pozwala zmniejszyć zużycie wodoru, a zarazem zwiększyć zasięg i dynamikę auta. To samo rozwiązanie jest stosowane w samochodach hybrydowych.

B – bezpieczeństwo

Wodór jest znany jako gaz łatwopalny, jednak inne jego właściwości sprawiają, że jest paliwem znacznie bezpieczniejszym niż benzyna czy LPG. Jako gaz ponad 14 razy lżejszy od powietrza, błyskawicznie ucieka do góry, nie stwarzając zagrożenia dla samochodu czy ludzi. Ponadto cała instalacja wodorowa pojazdu jest nieustannie monitorowana i w razie wykrycia nieszczelności odcinany jest jego dopływ ze zbiorników. Same zbiorniki są niezwykle mocne – mają trójwarstwowe ścianki z kompozytów zbrojonych włóknem węglowym oraz szklanym i nawet w razie przestrzelenia wielkokalibrowym pociskiem nie eksplodują. Jak widać, nawet w takim przypadku wodór bezpiecznie rozprasza się w atmosferze.

C – czysta energia

Wodór nie tylko pozwala uzyskiwać energię bez szkodliwych emisji, ale i może być wytwarzany w sposób całkowicie nieszkodliwy dla środowiska. Na przykład w Danii już w tej chwili praktycznie cały wodór używany do zasilania pojazdów powstaje dzięki energii ze źródeł odnawialnych. Również w Niemczech do otrzymywania wodoru wykorzystuje się prąd z elektrowni wiatrowych i słonecznych, a inne kraje Unii Europejskiej konsekwentnie wdrażają takie „zielone” metody produkcji.

D – dlaczego wodór?

Często pada pytanie, dlaczego Toyota inwestuje w pojazdy z ogniwami paliwowymi, a nie w samochody elektryczne? Japoński koncern uważa, że oba rozwiązania mają swoje zalety i inwestuje w obydwa. Według Toyoty samochody zasilane akumulatorami (BEV, Battery Electric Vehicles) i ogniwami paliwowymi (FCEV, Fuel Cell Electric Vehicles) są w stosunku do siebie komplementarne, ponieważ realizują różne potrzeby użytkowników.

Czytaj również:  Rewolucja technologiczna zmusi rząd do wypłacania stałego wynagrodzenia każdemu obywatelowi?

BEV sprawdzają się dobrze na krótkich dystansach i w środowisku miejskim. Problemem pozostaje jednak długi czas ładowania, wynoszący nawet przy użyciu wydajnych ładowarek co najmniej 20 minut, a zwykle więcej. Tankowanie FCEV trwa tylko 3 do 5 minut, a zasięg jest porównywalny z konwencjonalnym samochodem.

E – elektryczność

Auto z ogniwami paliwowymi również jest napędzane silnikiem elektrycznym. Jedyna różnica pomiędzy FCEV i BEV polega na tym, że prąd zasilający samochód na wodór nie pochodzi z zewnątrz, a jest wytwarzany na pokładzie pojazdu przez ogniwo paliwowe.

F – Toyota FCHV