Prezes Hyundai Motor Group Euisun Chung w swoim noworocznym wystąpieniu ostrzegł, że rok 2026 może okazać się jednym z najtrudniejszych okresów dla globalnego przemysłu motoryzacyjnego. Wskazał on na kumulację ryzyk, takich jak narastające napięcia handlowe i konflikty geopolityczne, które mogą realnie uderzyć w rentowność producentów. Chung podkreślił, że czynniki kryzysowe, o które martwiono się od dawna, teraz stają się rzeczywistością, co w skrajnych przypadkach może wymusić czasowe wstrzymanie operacji w niektórych regionach.
Kluczowym elementem strategii przetrwania ma być budowa silnych, wewnętrznych kompetencji w obszarze sztucznej inteligencji, zamiast polegania na zewnętrznych dostawcach. Prezes wezwał do szybszego „internalizowania” technologii AI, ostrzegając, że firmy, które zaniedbają ten obszar, szybko zostaną w tyle za konkurencją. Hyundai zamierza wykorzystać swoją przewagę w dziedzinie „physical AI”, łącząc algorytmy z flotą pojazdów i robotów, co daje dostęp do unikalnych danych z procesów produkcyjnych.
Sytuację finansową koreańskiego giganta komplikują bariery handlowe w USA, gdzie cła na auta produkowane w Korei Południowej wynoszą obecnie 15%. Producent wyliczył, że tylko w trzecim kwartale 2025 roku taryfy te kosztowały go około 1,8 bln wonów, co stanowi poważne obciążenie budżetowe. Choć porozumienie handlowe z listopada 2025 roku obniżyło stawkę z wcześniejszych 25%, koszty te nadal stanowią istotne wyzwanie dla konkurencyjności marki na rynku amerykańskim.
Dodatkowym problemem są zawirowania wokół kluczowych inwestycji w Stanach Zjednoczonych, w tym fabryk związanych z projektem Hyundai–LG w Georgii. We wrześniu 2025 roku amerykańskie służby przeprowadziły tam masową akcję imigracyjną, w wyniku której zatrzymano 475 osób, co agencja AP określiła mianem największej tego typu operacji w historii. Te wydarzenia wpłynęły na harmonogram prac, a opóźnienia przy powiązanym projekcie szacowane są obecnie na co najmniej 2–3 miesiące.
W odpowiedzi na te wyzwania Hyundai zapowiedział gigantyczne inwestycje rzędu 125 bln wonów w perspektywie pięciu lat, koncentrując się na robotyce i nowych technologiach. Równocześnie firma przyjęła bardzo ostrożne cele sprzedażowe, planując zbycie 4,16 mln pojazdów w 2026 roku, co stanowi jedynie minimalny wzrost względem ubiegłorocznego wyniku 4,14 mln sztuk. Taka wstrzemięźliwość w prognozach jest przez rynek odczytywana jako jasny sygnał wysokiej niepewności co do globalnej koniunktury.






