Wiosna na rynku budowlanym jeszcze nie nadeszła – stabilizacja zamiast ożywienia

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Początek roku w statystykach GUS budownictwa mieszkaniowego zazwyczaj upływa pod znakiem sezonowego osłabienia aktywności inwestycyjnej. Tymczasem w roku bieżącym po optymistycznym styczniu pod względem budów rozpoczętych w lutym nastąpiła stabilizacja danych statystycznych na dość przeciętnych poziomach wartości. Tym samym, jak zauważają eksperci portalu RynekPierwotny.pl, na wiosenne ożywienie budownictwa mieszkaniowego przyjdzie uczestnikom rynku jeszcze trochę poczekać. 

Początek roku bez niespodzianek

Tegoroczny styczeń, choć jak na początek roku nie zawiódł oczekiwań pod względem nowych inwestycji, to jednak nie zapowiadał większego przesilenia w dość wyraźnie słabnącej przez większą część ubiegłego roku  dynamice zmian danych budownictwa mieszkaniowego. Raczej zasygnalizował perspektywę ich utrzymania w przewidywalnej przyszłości na przeciętnych poziomach, z szansą na progres w okolicznościach ewentualnej poprawy warunków około rynkowych.

Wyk.1 Statystyki budownictwa mieszkaniowego GUS 2021- 2025

Luty w pełni potwierdził tego typu perspektywy poprzez utrzymanie wartości wszystkich trzech rodzajów GUS-owskich statystyk na zbliżonym poziomie w relacji miesiąc do miesiąca. W drugim miesiącu br. rozpoczęto ogółem budowę 16,6 tys. mieszkań, co jest wynikiem słabszym, licząc rok do roku o blisko jedną piątą. Z kolei sami deweloperzy ruszyli z budową niespełna 11 tys. lokali, co oznacza regres o 23 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca ub. roku oraz ponad 13% spadek w relacji miesiąc do miesiąca. Zdaniem ekspertów portalu RynekPierwotny.pl taki rezultat znacznie umniejsza optymistyczną wymowę styczniowego wybicia przedmiotowych danych, które robiło wrażenie początku kolejnego impulsu wzrostowego mieszkań rozpoczętych.

Ogółem w pierwszych dwóch miesiącach br. ruszyła budowa niespełna 34 tys. mieszkań i domów, co oznacza wynik o kilka procent gorszy w relacji rok do roku. Z kolei sami deweloperzy rozpoczęli budowę ponad 23,5 tys. lokali, co oznacza wartość o jedną dziesiątą poniżej uzyskanej w analogicznym okresie ub. roku. W sumie daje efekt raczej słabnącej koniunktury inwestycyjnej, choć nie bez znaczenia jest fakt relatywnie wysokiej bazy porównawczej sprzed roku.

Nowe pozwolenia również z topniejącym potencjałem

Z kolei w przypadku statystyk nowych pozwoleń na budowę lub zgłoszeń z projektem budowlanym, luty potwierdził trwający już od blisko roku regres danych. GUS w ubiegłym miesiącu doliczył się ich ogółem 20 tys., czyli o 2 procent więcej licząc miesiąc do miesiąca, a w relacji rok do roku okazało się to wynikiem gorszym o kilka procent. W podobnym zakresie nastąpił spadek pozwoleń ogółem z obu tegorocznych miesięcy na poziomie blisko 40 tys. decyzji administracyjnych.

Jak wiadomo, statystyki nowych pozwoleń na budowę wciąż pozostają relatywnie wiarygodnym parametrem oceny potencjału popytowego rynku w przyszłych okresach przez deweloperów. Ich lutowy wynik na poziomie prawie 13,4 tys. jest powyżej wyniku poprzedzającego stycznia o symboliczne 2 proc., z kolei w relacji rok do roku daje to rezultat gorszy o 14 proc. W tym przypadku jest to po części efekt wysokich lotów przedmiotowych statystyk z początku 2024 roku, a więc podobnie jak w przypadku mieszkań rozpoczętych relatywnie wysokiej bazy. Mimo wszystko osiągnięty przez deweloperów w lutym wolumen nowych pozwoleń należy uznać za dosyć przeciętny i raczej nie wróżący koniunkturze inwestycyjnej w nadchodzących miesiącach ponadprzeciętnych wyników.

Słabe dane GUS vs hossa giełdowych deweloperów

W ostatnim czasie w danych GUS budownictwa mieszkaniowego statystyki lokali oddanych do użytkowania ciążą ku najniższemu od co najmniej 5 lat poziomowi, który w lutym został ponownie potwierdzony. Ogółem lokali oddanych było niespełna 15 tys., o kilka procent mniej zarówno w relacji rok do roku, jak i miesiąc do miesiąca. Od początku roku oddano nieco ponad 30 tys. mieszkań, co daje wynik minimalnie gorszy rok do roku o 2 proc.

Spadek przedmiotowych danych GUS w lutym to efekt pogorszenia aktywności deweloperów, których wynik poniżej 9 tys. ukończonych lokali oznacza regres zarówno w relacji rok do roku, jak i miesiąc do miesiąca odpowiednio o 10 i 5 proc. Z kolei w obu tegorocznych miesiącach przedsiębiorcy oddali ponad 18,3 tys. mieszkań, co jest rezultatem niemal identycznym w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Jak zauważają eksperci portalu RynekPierwotny.pl najnowsze dane GUS budownictwa mieszkaniowego jednoznacznie sugerują, że wiosna w inwestycyjnym segmencie krajowej mieszkaniówki w tym roku jeszcze nie nadeszła, a co gorsza, na chwilę obecną trudno jest przewidzieć czy i kiedy nadejdzie w postaci wyraźnego ożywienia koniunktury.

Tymczasem spektakularne ożywienie zagościło na parkiecie warszawskiej giełdy w notowaniach deweloperów mieszkaniowych, dzięki czemu sektorowy indeks WIG-Nieruchomości po kilkunastu miesiącach uciążliwej dla inwestorów stabilizacji wybił się ponad szczyt z maja ub. roku blisko 13-letniej hossy. Taka sytuacja powinna zwiastować świetlane perspektywy dla pierwotnego segmentu rodzimej mieszkaniówki, tak pod względem prawdopodobnego wzrostu popytu na nowe mieszkania, jak i perspektyw koniunktury nowych inwestycji deweloperskich.

Niestety na wyciąganie tak optymistycznych i daleko sięgających wniosków jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Euforia inwestorów giełdowych dotyczy bowiem zaledwie kilku rynkowych tuzów deweloperki mieszkaniowej, którzy nawet w środowisku rynkowego hamowania koniunktury potrafią osiągać rekordowe wyniki kontraktacji. To zdecydowanie za mało, by prognozować powrót boomu na szeroko pojętym rynku nieruchomości mieszkaniowych w przewidywalnej przyszłości.

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...

Ceny mieszkań we Włoszech. Północ jest ponad trzy razy droższa od południa

Włoski rynek mieszkaniowy dzieli cenowa przepaść. W Trydencie-Górnej Adydze...

Ceny mieszkań wakacyjnych biją rekordy. Oto najdroższe kurorty

W tegorocznej pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się...
Coś dla Ciebie