Wyłamanie na złocie

0

Pierwszy dzień handlu po powrocie amerykańskich inwestorów przebiegał w spokojnej atmosferze. Zmiany na rynku walutowym były na koniec dnia niewielkie i dolar tracił na sile. Spadały ceny ropy.


Widowiskowa seria wzrostów na rynku ropy dobiegła końca. W środę ceny tego surowca spadały na giełdach o około 3%. Zmiany na koniec dnia na rynku walutowym były kosmetyczne. Inwestorzy wyczekiwali wczoraj na raport z ostatniego posiedzenia Fed. Wynika z niego, iż członkowie Fed byli mocno podzieleni co do tego, jak dalej będzie rozwijać się sytuacja dotycząca inflacji. Prezes Janet Yellen uważa, iż ostatni spadek inflacji jest sytuacją jedynie przejściową.

W Polsce również zajmowano się wczoraj tematyką monetarną. Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Prezes NBP, Adam Glapiński, stwierdził, iż „z ogromnym prawdopodobieństwem w 2018 r. także stopy procentowe nie ulegną zmianie”. Dziś na inwestorów czeka raport z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego oraz dane z amerykańskiego rynku pracy, w postaci raportu ADP. Oczekuje się, iż wykaże spadek do wartości 185 000.

Na wykresie złota doszło do wybicia dołem, poniżej linii wzrostowej. Stało się to po odbiciu od górnej linii kanału spadkowego, co nadaje sprawie jeszcze bardziej negatywnego wydźwięku. Byków mógłby teraz uratować już tylko szybki powrót ponad 1265$. Inaczej czekają nas spadki, z docelowym poziomem nawet na 1160$. Wskaźnik RSI potwierdza negatywne nastroje.

Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Traci ropa, dolar broni się