80 proc. wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości stanowią koszty ogrzewania. Izolacja cieplna pozwala zaoszczędzić jedną piątą tych wydatków

0

Koszty ogrzewania mogą pochłonąć nawet 80 proc. wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości mieszkalnej. Właściwie wykonana izolacja termiczna pozwala zaoszczędzić około 20 proc. Problemem jest najczęściej moment przeprowadzenia takiej inwestycji, dobór ekipy remontowej oraz brak programów wspierających osoby fizyczne.

– Osoba budująca dom może osiągnąć największe oszczędności dotyczące energii na etapie projektu budowlanego – zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Konrad Witczak, specjalista ds. norm i standardów w firmie Rockwool. – Wtedy warto pomyśleć o tym, jak zabezpieczyć budynek przed nadmiernymi stratami ciepła albo wykorzystać najwięcej zysków ciepła na przykład słonecznych. Wtedy najtaniej można wdrożyć rozwiązania, które przełożą się na konkretne oszczędności. W trakcie realizacji, a tym bardziej podczas użytkowania wszystkie poprawki kosztują dużo więcej.

Co roku powstaje w Polsce coraz więcej domów jednorodzinnych. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2015 roku oddano do użytku 71 558 tego rodzaju obiektów. 

– Jeżeli inwestor współpracuje z projektantem doświadczonym w budownictwie efektywnym energetycznie, to powinien zacząć od zastosowania technik pasywnych, czyli tego, co chroni przed stratami ciepła – radzi Konrad Witczak. – W grę wchodzi odpowiednia grubość ocieplenia budynku budynku, jakość cieplna przegród budowlanych, zwarta bryła, wyeksponowanie okien zewnętrznych na stronę południową, strefowanie, czyli sytuowanie pomieszczeń o niższym zapotrzebowaniu na ogrzewanie od strony północnej. Następne oszczędności należy wprowadzić na etapie instalacji grzewczej, ciepłej wody użytkowej, która przede wszystkim musi być sprawna. Przewody grzewcze powinny być odpowiednio zaizolowane, a urządzenia w niej występujące powinny mieć wysokie sprawności.

Prawo budowlane, a konkretnie warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki, narzucają na projektantów pewne wymogi w zakresie oszczędności energii. Potencjał tych przepisów, jak przekonuje Konrad Witczak, jest jednak daleki od tego, co w tym zakresie można uzyskać. Jak wynika z przeprowadzanych audytów i analiz, prawie 80 proc. wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości pochłaniają rachunki za ogrzewanie. Na samej poprawie efektywności energetycznej budynku poprzez odpowiednie ocieplenie można zaoszczędzić od kilkunastu do 20 lub nawet więcej procent.

Czytaj również:  Polskie miasta coraz bardziej proekologiczne. Inwestują m.in. w jakość powietrza i tereny zielone

– W praktyce oczywiście bardzo ważna jest świadomość możliwości uzyskania takich oszczędności – uważa Konrad Witczak. – W pierwszej kolejności należy oddzielić opłaty związane z ogrzewaniem budynku, ciepłą wodą użytkową od pozostałego zapotrzebowania, np. na energię elektryczną. Chodzi o to, aby dowiedzieć się, które użytkowe potrzeby budynku pochłaniają najwięcej energii.