Artifex Mundi zainwestuje w marketing gier free-to-play

0


Producent gier spółka Artifex Mundi zadebiutowała w ubiegłym tygodniu na rynku głównym GPW. Pieniądze z emisji przeznaczy na promowanie swoich czterech gier z segmentu free-to-play, który jest dla niej nowym polem działania. Spółka specjalizuje się w grach typu HOPA. Co trzy tygodnie oferuje nową premierę na platformy mobilne, a w przyszłym roku wprowadzi sześć swoich produktów na konsole.

– Pomysł wejścia na giełdę to naturalna kolej rzeczy i bardzo duży krok milowy w rozwoju naszej spółki. Środki z emisji pozwolą nam trochę zwiększyć skalę działania, jeśli chodzi o nowe gry, przede wszystkim gry free-to-play, które w tej chwili zaczynamy wprowadzać na rynek – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Tomasz Grudziński, prezes spółki Artifex Mundi SA. – Ich proces wprowadzania na rynek wygląda znacząco inaczej niż przy naszych poprzednich grach premium, potrzebna jest dużo większa kampania marketingowa, w związku z czym przede wszystkim na to chcemy przeznaczyć środki z emisji.

Artifex Mundi zadebiutował na GPW w czwartek jako 17. spółka w tym roku. Jest 487. spółką na głównym parkiecie. Wartość oferty publicznej wyniosła 99,4 mln zł, z czego 88,15 stanowiła sprzedaż istniejących akcji, zaś 11,25 mln zł pozyskano z nowej emisji.

Spółka specjalizuje się w grach przygodowych z gatunku „a hidden object puzzle adventure” (HOPA – dosł. ukryty obiekt, zagadka, przygoda).  Deklaruje, że ma ich w portfolio 45, a nowa premiera pojawia się średnio co trzy tygodnie. Są one przeznaczone głównie na urządzenia mobilne i sprzedawane w modelu „try-before-you-buy” (wypróbuj, zanim kupisz): użytkownik może skorzystać z darmowej wersji na próbę, a następnie decyduje się na zakup pełnej gry lub rezygnuje. Użytkownikami gier są głównie kobiety: jak mówi prezes spółki, dwóch na trzech użytkowników emitowanych przez Artifex Mundi gier to właśnie panie. Najwięcej – z grupy wiekowej 35–50 lat.

Czytaj również:  ABS Investment S.A. inwestuje w 7 spółek technologicznych

Oczywiście chcemy kontynuować ten kierunek działania, bo to jest nisza, w której mamy bardzo mocną pozycję na świecie, być może jednego z najlepszych wydawców w ogóle, ale nie chcemy się ograniczać tylko do tych gier – deklaruje Grudziński. – Od jakiegoś czasu inwestujemy w 4 gry monetyzowane zupełnie inaczej, właśnie w modelu free-to-play, gdzie gra cała jest dostępna za darmo, natomiast przez system mikrotransakcji graczom oferowane są pewne usprawnienia.

Podkreśla, że taka strategia jest konsekwencją faktu, że tego typu gry dominują w tej chwili, szczególnie wśród gier mobilnych, a spółka, choć wydaje gry na Android, iOS, Windows Phone, PC, Mac, Linux, XBOX One oraz PlayStation 4, nie ukrywa, że najlepiej zarabia na platformach mobilnych, czyli na smartfonach i tabletach. Głównymi odbiorcami są Stany Zjednoczone, Europa Zachodnia, ale także Rosja i Polska. W 2015 r. Artifex Mundi miał  niemal 17,5 mln zł przychodów przy 7 mln zł zysku netto. W pierwszym półroczu 2016 r. odpowiednio 10,6 mln zł i 3,33 mln zł. Z grami free-to-play spółka wiąże nadzieję na skokowy rozwój.