Ile zarabiają nauczyciele?

0

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego i Ministerstwa Edukacji Narodowej, średnie pensje nauczycieli rosły przez kilka lat z rzędu i znacznie przewyższają średnią krajową. Rząd zamierza więc zrezygnować z planów likwidacji Karty nauczyciela i części nauczycielskich przywilejów – pisze portal Money.pl. Nauczycielska Solidarność zapowiada zmasowaną kampanię protestacyjną podpierając się sondażami, z których wynika, że zdecydowana większość pracowników szkół popiera akcje strajkowe. Ich zdaniem niedopuszczalne jest utrzymywanie płac nauczycieli w zamrażarce. Na początek związkowcy planują oflagowanie szkół i pikiety, później być może strajk.

Statystyczny polski nauczyciel ma 42 lata, wykształcenie wyższe i jest kobietą. Według MEN, w szkołach i przedszkolach pracuje blisko 650 tys. nauczycieli. Z danych za rok szkolny 2013/2014 wynika, że najwięcej – 265 tys. – pracuje w przedszkolach, placówkach wychowania przedszkolnego, punktach przedszkolnych i oddziałach przedszkolnych.

W szkołach podstawowych pracuje blisko 170 tys. nauczycieli, w gimnazjach – ponad 100 tys., w technikach – 45 tys., w liceach ogólnokształcących – blisko 42 tys., w zasadniczych szkołach zawodowych – 11,5 tys., w szkołach policealnych – 7 tys., w szkołach specjalnych przysposabiających do pracy – 3,5 tys. Blisko 390 tys. nauczycieli pracuje na pełen etat. MEN zapewnia, że najbliższym czasie nie przewiduje większej liczby zwolnień.

Najwięcej nauczycieli – 324 tys. – osiągnęło najwyższy stopień awansu zawodowego, czyli jest nauczycielami dyplomowanymi. Stopień nauczyciela mianowanego ma 178 tys. osób, nauczyciela kontraktowego – 108 tys. Nauczycieli stażystów jest 50 tys.

Z opublikowanego w tym roku Raportu o stanie edukacji, przygotowanego przez Instytut Badań Edukacyjnych można dowiedzieć się, że nauczyciele uczący w gimnazjach i technikach są najmłodsi, a nauczyciele nauczania początkowego – najstarsi. Pierwszy etap edukacyjny (klasy I-III szkoły podstawowej) wyróżnia się także pod względem płci nauczycieli – jak wynika z Systemu Informacji Oświatowej, jedynie co setny nauczyciel nauczania początkowego to mężczyzna.

W grupie nauczycieli języków polskiego i rosyjskiego mężczyzną jest co dwudziesty, plastyki i niemieckiego – co dziesiąty, a matematyki – co siódmy. W grupie uczących historii, fizyki mężczyzną jest co trzeci, a wśród nauczycieli wychowania fizycznego mniej więcej co drugi. Najwięcej mężczyzn jest w grupie nauczycieli przysposobienia obronnego – dwóch na troje nauczycieli tego przedmiotu to mężczyźni. Ogółem kobiety stanowią około 80 proc. nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących w szkołach dla dzieci i młodzieży.

Pensje powyżej średniej, dodatki i imponujące urlopy

W szkołach publicznych płace naliczane są na podstawie zasad zapisanych w Karcie nauczyciela. Wynagrodzenie nauczycieli składa się zatem z czterech elementów:

  • wynagrodzenia zasadniczego; dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego oraz za warunki pracy;
  • wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw;
  • nagród i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, z wyłączeniem świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych i niektórych dodatków socjalnych.

Ponadto nauczyciele, którzy pracują na zasadach określonych w Karcie upoważnieni są też do trzynastej pensji. Związkowcy skarżą się na zamrożenie płac po 2012 roku, ale MEN odpiera te zarzuty podkreślając, że podwyżki w poprzednich latach spowodowały, że jako grupa zawodowa zarabiają średnio więcej niż wiele pozostałych grup.

Średnia pensja nauczycielska to 4233 zł (brutto) w szkole publicznej, aż o 34 proc. więcej niż w prywatnej placówce (3152 zł brutto). Takie dane podaje GUS. To dane dla ogółu pedagogów ze szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, bez nauczycieli kształcenia zawodowego. W badaniu GUS uwzględniono dodatkowe przychody z trzynastek, której nie otrzymują zazwyczaj zatrudnieni w prywatnych placówkach. Tymczasem średnia krajowa pensja wynosi 3976 zł brutto.

Czytaj również:  Aplikacje mobilne ułatwiają szukanie pracy. Wypierają gazety i serwisy internetowe z ofertami

Zgodnie z Kartą, czynnikami kształtującymi wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli są: stopień awansu zawodowego, kwalifikacje i wymiar zajęć obowiązkowych. Do tego dochodzą dodatki, zależne od: czasu zatrudnienia, jakości pracy, wykonywania dodatkowych zadań lub zajęć, stanowiska lub funkcji oraz ewentualnych trudnych lub uciążliwych warunków pracy.

Średnie zarobki brutto na poszczególnych stopniach awansu zawodowego nauczycieli

Źródło: Money.pl na podstawie MEN, Sedlak&Sedlak
nauczyciel stażysta 2 717,59 zł (100 proc. kwoty bazowej)
nauczyciel kontraktowy 3 016,52 zł (111 proc. kwoty bazowej)
nauczyciel mianowany 3 913,33 zł (144 proc. kwoty bazowej)
nauczyciel dyplomowany 5 000,37 zł (184 proc. kwoty bazowej)

Powyższe kwoty obejmują wszystkie elementy wynagrodzenia wcześniej wymienione. Szkoły powinny tak kształtować wynagrodzenia, żeby średnia dla wszystkich nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu w obrębie danego samorządu nie była niższa od podanych kwot. Jeżeli są niższe – do końca stycznia następnego roku nauczyciele powinni otrzymać dodatki uzupełniające tak, aby średnie osiągnęły minimalny poziom.

Projekt nowelizacji Karty nauczyciela, przygotowany jeszcze za czasów minister Krystyny Szumilas, zakłada zmianę rozliczania samorządów z gwarantowania nauczycielom średnich wynagrodzeń. Do tej pory brana była pod wagę każda grupa awansu zawodowego osobno. Zdarzało się więc tak, że w przypadku nauczycieli kontraktowych gmina wykazywała sporą nadpłatę, ale i tak w razie potrzeby musiała wypłacać jednorazowy dodatek uzupełniający pozostałym grupom.

Po zmianach samorządy mają rozliczać się z puli przeznaczanej na wynagrodzenia nauczycieli z wszystkich grup awansu łącznie. Pierwsze oszczędności z tego tytułu mają pojawić się w 2016 r. (w 2015 roku dodatek uzupełniający za 2014 r. wypłacany będzie jeszcze na starych zasadach). Według szacunków MEN kwota przeznaczana przez samorządy na wyrównania zmniejszy się z 232,9 mln zł do 180 mln zł.

Zaostrzone mają także zostać zasady udzielania urlopu na poratowanie zdrowia. Zgodnie ze styczniowym projektem wymiar tego urlopu ma zmniejszyć się z trzech lat do roku i będzie o nim orzekał lekarz medycyny pracy, a nie – jak teraz – lekarz rodzinny. To ma sprawić, że w systemie oświaty zostanie 230 mln zł. Zmniejszą się też wydatki na dodatek mieszkaniowy oraz zasiłek na zagospodarowanie. W sumie w systemie po wprowadzeniu wszystkich zmian ma pozostać ponad 301 mln złotych.

Oszczędności po zmianach w Karcie nauczyciela lub jej likwidacji

Koszty ponoszone przez budżet i samorządy
z tytułu realizacji Karty nauczyciela
2014 rok
(stan obecny)
2015 rok 2016 rok
Źródło: Money.pl na podstawie MEN
Roczne koszty dodatku uzupełniającego 239,2 mln zł 239,2 mln zł 180,3 mln zł
Roczne koszty dodatku mieszkaniowego 128,8 mln zł 124,5 mln zł 116,9 mln zł
Roczne koszty zasiłku na zagospodarowanie 6,6 mln zł 0 mln zł 0 mln zł
Roczne koszty urlopu dla poratowania zdrowia 580,5 mln zł 483,7 mln zł 350,4 mln zł
Razem 948,8 mln zł 841,1 mln zł 647,6 mln zł