Inflacja bazowa w Polsce spadła w listopadzie 2025 roku do 2,7 proc. w ujęciu rocznym – poinformował we wtorek Narodowy Bank Polski. To najniższy poziom tego wskaźnika od listopada 2019 roku i pierwszy taki odczyt od sześciu lat. Dane potwierdzają wyraźne wygasanie wewnętrznej presji inflacyjnej w gospodarce i wzmacniają oczekiwania dotyczące dalszego łagodzenia polityki pieniężnej.
Odczyt inflacji bazowej był zgodny z prognozami ekonomistów i oznacza spadek z 3,0 proc. zanotowanych w październiku. Analitycy zwracają uwagę, że obniżenie tego wskaźnika jest szczególnie istotne z punktu widzenia decyzji Rady Polityki Pieniężnej, ponieważ inflacja bazowa w mniejszym stopniu podlega krótkoterminowym wahaniom i lepiej odzwierciedla trwałe tendencje cenowe w gospodarce.
Wszystkie miary inflacji bazowej spadają
Narodowy Bank Polski publikuje cztery różne miary inflacji bazowej, które pozwalają dokładniej analizować źródła zmian cen. W listopadzie wszystkie te wskaźniki odnotowały spadki. Inflacja po wyłączeniu cen administrowanych, czyli regulowanych przez państwo, obniżyła się do 2,0 proc. z 2,3 proc. miesiąc wcześniej. Z kolei tzw. 15-procentowa średnia obcięta, eliminująca skrajne zmiany cen, spadła do 2,4 proc. z 2,6 proc. w październiku.
Najczęściej przywoływana inflacja bazowa, która wyklucza ceny energii, paliw oraz żywności, uznawana jest za kluczowy wskaźnik dla banku centralnego. Jak podkreśla NBP, pozwala ona „lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje”, a tym samym stanowi ważną podstawę do kształtowania polityki stóp procentowych.
Większa przestrzeń do obniżek stóp procentowych
Publikacja danych o inflacji bazowej następuje niedługo po informacji Głównego Urzędu Statystycznego, zgodnie z którą inflacja konsumencka CPI w listopadzie wyniosła 2,5 proc. rok do roku, czyli dokładnie tyle, ile wynosi cel inflacyjny NBP. Poprawa sytuacji cenowej znalazła już odzwierciedlenie w decyzjach Rady Polityki Pieniężnej, która w grudniu po raz szósty w 2025 roku obniżyła stopy procentowe. Stopa referencyjna NBP spadła wówczas do 4,0 proc.
Spadek inflacji bazowej do najniższego poziomu od lat znacząco zwiększa przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. W prognozach na początek 2026 roku coraz częściej pojawiają się oczekiwania kolejnych obniżek stóp, które mogłyby sprowadzić stopę referencyjną do 3,5 proc., a nawet niżej.
Zgodnie z listopadową projekcją Narodowego Banku Polskiego inflacja w 2026 roku ma wynieść średnio 2,9 proc., a w 2027 roku powrócić w okolice celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc. Jeśli te scenariusze się potwierdzą, obecne dane o inflacji bazowej mogą okazać się jednym z kluczowych argumentów za kontynuacją cyklu obniżek stóp procentowych w nadchodzących kwartałach.






