Kurs funta umocnił się

0

Mimo, iż główna para oraz złoty w relacji do euro i dolara amerykańskiego zakończyły tydzień na niemal niezmienionym poziomie, w minionym tygodniu na rynku walutowym nie brakowało wahań. Jedną z najlepiej radzących sobie głównych walut okazał się funt brytyjski, który odrobił część ostatnich strat.        

Ubiegły tydzień przyniósł wzrosty na globalnych rynkach akcji i papierów dłużnych. Pod koniec tygodnia na rynki napłynęła informacja, iż w raczej nieodległej przyszłości prawdopodobnie można spodziewać się umowy handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami. W związku z obiema kwestiami w drugiej części tygodnia istotnie tracił dolar amerykański, który osłabiał się względem większości walut G10 z wyjątkiem walut uznawanych za bezpieczne (czyli względem jena japońskiego i franka szwajcarskiego).

Waluty gospodarek wschodzących zachowywały się niejednoznacznie. Spadek globalnych cen ropy negatywnie odbił się na walutach krajów w istotnym stopniu zależnych od wydobycia surowca, takich jak rubel rosyjski czy meksykańskie peso. Z kolei większość walut Azji doświadczyła wyraźnego umocnienia.

W tym tygodniu na sytuację na rynku walutowym mogą wpłynąć wyniki wtorkowych wyborów uzupełniających do amerykańskiego Kongresu. Zgodnie z najbardziej prawdopodobnym scenariuszem Partia Demokratyczna uzyska większość w Izbie Reprezentantów, natomiast Republikanie utrzymają kontrolę nad Senatem. W przypadku, gdyby Partia Republikańska uzyskała większość w obu izbach Kongresu, dolar najprawdopodobniej doświadczy umocnienia – w takim scenariuszu bowiem najszybciej dojdą do skutku proponowane przez amerykańską administrację kolejne obniżki podatków. Jeżeli jednak okaże się, że to Demokraci uzyskają większość w senacie, dolar może doświadczyć osłabienia – nie tylko ze względu na prawdopodobny paraliż legislacji, ale również z uwagi na fakt, iż Kongres mógłby rozpocząć dochodzenia ws. potencjalnego naruszania prawa przez Biały Dom.

PLN

Zarówno w relacji do euro, jak i dolara amerykańskiego, złoty zakończył ubiegły tydzień na poziomach zbliżonych do tych z jego rozpoczęcia. Polska waluta osłabiła się natomiast w parze z funtem brytyjskim – kurs GBP/PLN zakończył tydzień wzrostem rzędu 1%.

Czytaj również:  Nieuleczalne dotąd choroby będzie można kontrolować lub wyeliminować. Postęp w medycynie pozwoli zwalczyć nowotwory i schorzenia autoimmunologiczne

W kontekście ubiegłego tygodnia warto wspomnieć o kilku danych z Polski. Dynamika cen w październiku okazała się niższa od szacunków konsensusu i odczytu z poprzedniego miesiąca i wyniosła 1,7% w ujęciu rocznym. Relatywnie niska dynamika cen, w krótkim terminie, nie ma większego wpływu na złotego, jednak docelowo nie sprzyja polskiej walucie, gdyż przekłada się na opóźnianie tempa podwyżek stóp procentowych ze strony NBP.