Produkcja przemysłowa w Niemczech wzrosła w październiku o 1,8 proc. m/m, wynika z danych opublikowanych przez federalny urząd statystyczny Destatis. Odczyt wyraźnie przebił oczekiwania analityków, którzy prognozowali wzrost na poziomie 0,4 proc. m/m. Był to jednocześnie pierwszy przypadek od początku 2024 roku, gdy niemiecki przemysł zanotował wzrost przez dwa kolejne miesiące m/m.
Październikowy wynik nastąpił po zrewidowanym w dół wzroście o 1,1 proc. m/m we wrześniu. Dane te stanowią rzadki pozytywny sygnał dla największej gospodarki Europy, która od dłuższego czasu zmaga się z głębokim spowolnieniem. Przedstawiciele niemieckiego przemysłu określali je w ostatnich miesiącach jako najpoważniejszy kryzys od zakończenia II wojny światowej.
Według Destatis poprawa w październiku była napędzana przede wszystkim przez sektor budowlany, elektronikę oraz produkcję maszyn. To właśnie te branże w największym stopniu przyczyniły się do miesięcznego wzrostu produkcji przemysłowej. Ekonomiści zwracają uwagę, że skala odbicia w tych obszarach może sugerować zbliżanie się sektora do punktu stabilizacji po długim okresie spadków.
Jednocześnie dane długoterminowe pozostają mniej optymistyczne. W ujęciu trzymiesięcznym, obejmującym okres od sierpnia do października, produkcja przemysłowa była o 1,5 proc. niższa niż w poprzednich trzech miesiącach. W zestawieniu rok do roku (r/r) wzrost produkcji w październiku 2025 r. wyniósł jedynie 0,8 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem 2024 roku.
Opublikowane dane wpisują się jednak w szerszy obraz stopniowej stabilizacji niemieckiego przemysłu. W piątek Destatis poinformował, że po uwzględnieniu czynników sezonowych zamówienia przemysłowe wzrosły w październiku o 1,5 proc. m/m. W połączeniu z danymi o produkcji może to wskazywać na poprawę nastrojów w sektorze wytwórczym, choć ekonomiści podkreślają, że o trwałym odwróceniu trendu będzie można mówić dopiero po kolejnych podobnych odczytach.






