Województwo świętokrzyskie ma do 2060 roku stracić ponad 360 tys. mieszkańców, czyli niemal jedną trzecią obecnej populacji. Według prognozy GUS będzie to najgłębszy spadek spośród wszystkich regionów w Polsce. Wyludnią się także Kielce, a liczba osób w wieku produkcyjnym w stolicy województwa zmniejszy się o ponad 40 proc.
Świętokrzyskie straci do 2060 roku co trzeciego mieszkańca. To najgorszy wynik w Polsce
Żadne inne województwo nie skurczy się tak bardzo jak świętokrzyskie. Według prognozy GUS liczba jego mieszkańców spadnie z 1,18 mln do 817 tys. w 2060 roku – to ubytek o 30,6%, największy spośród wszystkich 16 województw. Nawet Kielce, stolica regionu, stracą niemal jedną trzecią populacji.
Najgorszy wynik demograficzny w kraju
Wśród wszystkich województw to właśnie świętokrzyskie ma najgorsze perspektywy demograficzne. Podczas gdy oficjalny scenariusz główny prognozy GUS zakłada dla całej Polski spadek liczby ludności o 17,6% do 2060 roku, dla świętokrzyskiego ten sam wskaźnik wynosi aż 30,6% – niemal dwukrotnie więcej niż średnia krajowa. Dla porównania, najlepiej radzące sobie województwa – mazowieckie i pomorskie – stracą w tym okresie mniej niż 8% mieszkańców.
Skala tego spadku wynika z nakładania się kilku niekorzystnych czynników: regionu od dekad opuszczają młodzi mieszkańcy w poszukiwaniu pracy w większych ośrodkach (Warszawa, Kraków, Śląsk), przyrost naturalny jest ujemny, a struktura wieku ludności jest już dziś jedną z najstarszych w kraju.
Kielce tracą tyle samo co cały region
Nawet stolica województwa nie jest w stanie zatrzymać odpływu mieszkańców. Prognoza GUS przewiduje, że Kielce, liczące w 2022 roku 183 885 mieszkańców, skurczą się do 127 252 w 2060 roku – spadek o 30,8%, praktycznie identyczny z wynikiem dla całego regionu. To wyraźnie odróżnia Kielce od innych miast wojewódzkich, takich jak Kraków czy Warszawa, gdzie prognozy zakładają stabilizację lub nawet wzrost liczby ludności dzięki sile przyciągania migracyjnego dużej aglomeracji.
Liczba mieszkańców Kielc w wieku produkcyjnym (18–59/64 lata) spadnie z 103,6 tys. do 59,9 tys. – o 42,2%. To tempo znacznie przewyższa krajową medianę i oznacza, że lokalny rynek pracy będzie musiał funkcjonować przy bazie pracowników mniejszej niemal o połowę niż obecnie.
Tylko cztery gminy na 102 unikną spadku
Analiza wszystkich 102 gmin województwa świętokrzyskiego pokazuje, że praktycznie żaden obszar nie jest odporny na depopulację. Jedynie cztery gminy – wszystkie leżące w powiecie kieleckim, bezpośrednio graniczące ze stolicą regionu – mają szansę utrzymać lub zwiększyć liczbę mieszkańców do 2060 roku dzięki suburbanizacji.
| Gminy z prognozowanym wzrostem (pow. kielecki) | 2022 | 2060 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Nowiny | 8 003 | 9 040 | +13,0% |
| Morawica | 17 784 | 18 755 | +5,5% |
| Masłów | 11 901 | 12 253 | +3,0% |
| Miedziana Góra | 12 478 | 12 514 | +0,3% |
| Gminy z największym spadkiem ludności | Powiat | 2022 | 2060 | Zmiana |
|---|---|---|---|---|
| Bałtów | ostrowiecki | 3 157 | 1 105 | -65,0% |
| Smyków | konecki | 3 697 | 1 393 | -62,3% |
| Radków | włoszczowski | 2 311 | 937 | -59,5% |
| Imielno | jędrzejowski | 4 159 | 1 719 | -58,7% |
| Łączna | skarżyski | 4 890 | 2 099 | -57,1% |
W skrajnym przypadku gminy Bałtów prognoza zakłada utratę dwóch trzecich obecnej liczby mieszkańców do 2060 roku. Wspólnym mianownikiem najbardziej dotkniętych gmin jest peryferyjne położenie względem Kielc oraz brak dużego lokalnego rynku pracy, co przyspiesza odpływ młodszych roczników.
Co to oznacza dla regionu
Świętokrzyskie stanie w obliczu podwójnego wyzwania: gwałtownie kurczącej się bazy podatkowej i jednocześnie rosnących potrzeb w zakresie opieki zdrowotnej i społecznej dla najstarszego w kraju odsetka seniorów. Nawet Kielce, które w innych regionach pełniłyby rolę bieguna wzrostu równoważącego odpływ z mniejszych miejscowości, same tracą ludność w tempie zbliżonym do peryferyjnych gmin. Jedynym obszarem realnego wzrostu pozostanie wąski pierścień gmin podmiejskich wokół stolicy województwa.
Najważniejsze wnioski
- Świętokrzyskie straci do 2060 roku 30,6% mieszkańców – najgorszy wynik spośród wszystkich 16 województw, niemal dwukrotnie gorszy niż średnia krajowa (-17,6%).
- Kielce skurczą się w niemal identycznym tempie co całe województwo (-30,8%), w przeciwieństwie do innych miast wojewódzkich jak Kraków.
- Udział mieszkańców w wieku 65+ wzrośnie z 22% do 36% – to najwyższy poziom starzenia się społeczeństwa spośród wszystkich województw.
- Tylko 4 z 102 gmin regionu mają prognozowany wzrost ludności – wszystkie leżą w bezpośrednim sąsiedztwie Kielc.
- Najgłębsze spadki, sięgające 55–65%, dotkną małych gmin wiejskich w powiatach ostrowieckim, koneckim, włoszczowskim i jędrzejowskim.
Źródło danych: Główny Urząd Statystyczny – „Prognoza ludności na lata 2023–2060″ (sierpień 2023) oraz „Prognoza ludności dla gmin na lata 2023–2040″ wraz z tablicą zbiorczą wyników do 2060 roku, scenariusz główny. Opracowanie własne na podstawie danych GUS.





