Ustawa o sukcesji. Ważny krok w ochronie rodzimych firm

0

Przyjęta przez Radę Ministrów ustawa o sukcesji rodzinnej to niewątpliwie krok w dobrym kierunku. Pracodawcy RP często zwracali uwagę Ministerstwa na problemy, jakie napotykają zwłaszcza firmy, które zostały zbudowane dzięki pracy i wytrwałości jednoosobowych właścicieli, a po ich śmierci przestały istnieć. W takich przypadkach przedsiębiorstwo urasta do większych rozmiarów, a następnie traci swój byt. Problem w polskim prawie związany jest z brakiem sukcesji przedspadkowej. Trzeba czekać na cały proces nadania uprawnień do przejęcia firmy przez potencjalnych właścicieli czy całą rodzinę.

  Projekt przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju wprowadza instytucję zarządcy sukcesyjnego. Powinno to ułatwić przejście z procesu śmierci właściciela do funkcjonowania na dalszym etapie firmy. W przypadku dużych przedsiębiorstw brak odpowiednich regulacji doprowadzał do sytuacji, kiedy przestawały istnieć – powiedział serwisowi eNewsroom Arkadiusz Pączka, zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP, dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji – To nie tylko firmy jedno- czy dwuosobowe, ale także zatrudniające kilkaset pracowników. Często są jedynymi podmiotami w regionie, mają znaczenie w całym otoczeniu gospodarczym. Nowa ustawa powinna przyczynić się do ochrony polskiego kapitału. Chodzi przecież o rodzimych przedsiębiorców, wytwarzających PKB. Projekt jest także pewnym novum w naszych usługach prawnych – w kwestii zarządcy sukcesyjnego, czyli organu pozwalającego firmie dalej działać w obrocie gospodarczym – wskazał Pączka.

Czytaj również:  Imponujące tempo polskiej gospodarki. Podsumowanie danych za sierpień 2018 r.