Utrudniony dostęp do leczenia psychiatrycznego. Pomocy potrzebuje jedna czwarta polskiego społeczeństwa

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Utrudniony dostęp do leczenia psychiatrycznego. Pomocy potrzebuje jedna czwarta polskiego społeczeństwa 2

Niedofinansowanie, ograniczony dostęp do lekarzy specjalistów oraz nacisk na przestarzały model opieki szpitalnej – to obecnie największe bolączki polskiej psychiatrii. Rozwiązaniem najbardziej palących problemów mają być lokalne centra zdrowia psychicznego oferujące szybką diagnozę i opracowanie planu leczenia. Terapia blisko miejsca zamieszkania nie pozbawia chorych możliwości uczestniczenia w życiu społecznym i zawodowym, co w wielu przypadkach przyspiesza proces powrotu do zdrowia.

Według szacunków Instytutu Psychiatrii i Neurologii na problemy i zaburzenia psychicznie cierpi ok. 8 mln Polaków, a licząc dzieci i młodzieży – nawet 12 mln. Badanie „Epidemiologia zaburzeń psychiatrycznych i dostępność psychiatrycznej opieki zdrowotnej” pokazuje natomiast, że przynajmniej jedno zaburzenie można rozpoznać u 23 proc. dorosłych osób. Prawie jedna trzecia Polaków w wieku 18–64 lata doświadczyła takich problemów, jak obniżenie nastroju i aktywności, drażliwość i przewlekły lęk, niewiele mniej uskarża się na lęki społeczne i napady złości. Okresowe problemy psychiczne to często efekt wyzwań współczesnego, szybkiego tempa życia, m.in. stresującej pracy, presji w szkole, rywalizacji rówieśniczej.

– Zagrożenia związane z łatwością uzależniania się od formy przekazu, jaką jest internet, media społecznościowe, hejt, który się wylewa, najczęściej anonimowy – to są rzeczy, z którymi nie zawsze umiemy sobie poradzić. Jest bardzo wiele spraw, część z nich dotyczy ludzi młodych czy w okresie szkolnym – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Marek Balicki, pełnomocnik ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii, kierownik Biura Pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego.

Stałej lub okresowej pomocy psychiatrycznej wymaga niemal jedna czwarta społeczeństwa, a polska psychiatria jest jednak mocno zaniedbaną gałęzią medycyny i nie jest w stanie odpowiedzieć na te potrzeby. Podstawowym problemem jest brak lekarzy specjalistów, zwłaszcza zajmujących się dziećmi i młodzieżą, ograniczony dostęp do leczenia oraz brak kompleksowego systemu wsparcia dla pacjentów wymagających opieki psychiatrycznej. Polska psychiatria wciąż opiera się ponadto na tzw. modelu azylowym, czyli leczeniu w szpitalach psychiatrycznych.

 Bardzo często te szpitale nie dysponują infrastrukturą, która byłaby godziwa, więc pacjent trafia w bardzo kiepskie warunki bytowe, odrywany jest od swojego miejsca zamieszkania, ponieważ taki szpital często jest kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów od miejsca, w którym człowiek dotąd żył – mówi prof. dr hab. n. med. Jacek Wciórka, psychiatra z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Fatalny stan polskiej psychiatrii ma zmienić Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017–2022. Jednym z jego założeniem jest przejście z modelu azylowego na model środowiskowy, oparty na leczeniu w lokalnych poradniach psychologicznych, a dopiero w dalszej kolejności w szpitalach. W ramach wdrożonego w lipcu 2018 roku pilotażowego projektu w całej Polsce powstają centra zdrowia psychicznego, w których pacjenci mogą uzyskać szybką pomoc, nie tracąc kontaktu ze swoim otoczeniem i możliwości funkcjonowania w społeczeństwie.

– Program ma odwrócić sytuację, w której azyl psychiatryczny, gorzej mówiąc, getto psychiatryczne, jest jedynym źródłem uzyskiwania pomocy, ponieważ jest obciążony zbyt wieloma czynnikami ryzyka i uzależnienia się od instytucji szpitalnej – mówi prof. Jacek Wciórka.

– W centrach każdego dnia od 8.00 do 18.00 działa punkt zgłoszeniowo-koordynacyjny, gdzie możemy przyjść bez umawiania się, jest dokonywana wstępna ocena stanu zdrowia, wstępny plan postępowania, ustalanie wizyty u psychiatry w ciągu trzech dni, jeśli to się okaże potrzebne czy konieczne. Centra zdrowia psychicznego znacznie poprawiają więc dostępność, zwłaszcza w tym pierwszym etapie, kiedy to jest tak ważne – uzupełnia dr Marek Balicki.

Centra zdrowia psychicznego mają umożliwiać pacjentom terapię w ciągu dnia i powrót do domu na wieczory. Ich idea zakłada ponadto leczenie w kontakcie nie tylko z lekarzem specjalistą lub psychologiem, lecz także z członkami rodziny lub przyjaciółmi. Koordynatorzy projektu chcą także, by w przypadku osób mających kłopot z dotarciem do poradni specjaliści mogli składać wizyty domowe. Leczenie szpitalne ma być ostatecznością, dotyczącą bardzo poważnych przypadków zaburzeń psychicznych.

– Najlepiej, żeby nie był to wielki moloch gromadzący kilkuset pacjentów, bo w takim molochu człowiek traci swoją tożsamość, swoje poczucie godności, ale niewielki oddział, najlepiej w szpitalu ogólnym, wielospecjalistycznym – mówi prof. Jacek Wciórka.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Ustawa o zawodzie dietetyka. Kwalifikacje, rejestr i jednolite standardy

Podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawiciele Polski 2050: poseł...

Synektik otwiera europejski etap komercjalizacji technologii histotrypsji. System Edison z certyfikatem CE

System Edison, opracowany przez amerykańską spółkę HistoSonics i wykorzystujący...

Rynek ochrony zdrowia w Świętokrzyskiem. Rośnie przepaść w dostępie do opieki zdrowotnej

Na koniec 2025 roku w województwie świętokrzyskim działało 829...

Biały fartuch to nie immunitet. Lekarz powinien odnawiać zaufanie, nie tylko dyplom

Lekarz nie jest zwykłym usługodawcą. Pacjent nie przychodzi do...

Masaż a zdrowie: poprawia samopoczucie, lecz nie jest uniwersalną terapią

Masaż może przynosić ulgę w bólu, zmniejszać napięcie i...

Sala operacyjna w rozszerzonej rzeczywistości. UJ rozwija system dla chirurgów i studentów

Na Uniwersytecie Jagiellońskim Collegium Medicum opracowano nowy system zdalnej...

Co musisz wiedzieć, zanim poprosisz sztuczną inteligencję o poradę zdrowotną

Kradzież karty kredytowej można stosunkowo łatwo odwrócić. Wycieku danych...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie