D. Winek (BGŻ): Rząd wciąż zbyt optymistycznie prognozuje wzrost PKB w 2015 r. Wpływy z VAT i CIT będą niższe

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

CEO Magazyn Polska

Dziś rząd ma przyjąć projekt budżetu na 2015 r., który będzie zakładał wolniejszy wzrost PKB oraz cen w stosunku do czerwcowych założeń. Według informacji „Gazety Wyborczej” nowy projekt zakłada wzrost gospodarczy na poziomie 3,4 proc. i inflację w wysokości 1,2 proc. Zdaniem głównego ekonomisty BGŻ gospodarka będzie rosła znacznie wolniej – w 2015 r. dynamika PKB wyniesie 2,6-2,8 proc., wskutek czego pojawi się luka w budżecie.

Mimo że rząd zdecydował się na nieznaczne korekty w dół prognoz wzrostu gospodarczego, wydaje się jednak, że są one nadmiernie optymistyczne. W tej chwili szacujemy, że w końcu tego roku dynamika PKB obniży się do około 2,5-2,6 proc. rok do roku, a na początku przyszłego roku dynamika w pierwszym kwartale może spaść do 2,1-2,2 proc., przy nieznacznej poprawie koniunktury w kolejnych kwartałach. W takiej sytuacji wzrost gospodarczy w 2015 roku najprawdopodobniej będzie poniżej 3 proc., może będzie to 2,6 proc., może 2,8 proc. – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Dariusz Winek, główny ekonomista Banku Gospodarki Żywnościowej.

W ustawie budżetowej na 2015 r. rząd zakłada, że PKB urośnie o 3,4 proc. w ujęciu rocznym, inflacja wyniesie 1,2 proc., z kolei bezrobocie na koniec 2015 r. spadnie do 11,8 proc. – ustaliła „Gazeta Wyborcza”. Dochody budżetu państwa mają wynieść 297,3 mld zł, a wydatki 343,3 mld zł. To oznacza, że według tego projektu deficyt budżetowy obniży się tylko o niecałe 1,5 mld zł – z 47,5 mld zł według planu na 2014 r. do 46,08 mld zł w 2015 r.

Jeżeli chodzi o założenia dotyczące inflacji, to one są stosunkowo bezpieczne. W tej chwili wiadomo, że inflacja jest na bardzo niskim poziomie, w najbliższym czasie czeka nas kontynuacja deflacji. Przy oczekiwanym stopniowym wzroście na przestrzeni 2015 roku wydaje się jednak, że inflacja na koniec roku nie przekroczy 2 proc. Średniorocznie szacujemy, że może to być 1,4-1,5 proc. – mówi Winek.

Jeszcze w opublikowanym w czerwcu 2014 r. projekcie budżetu na przyszły rok rząd prognozował, że PKB w przyszłym roku urośnie o 3,8 proc. Poprzednia projekcja MF zakładała także szybszy średnioroczny wzrost cen (2,3 proc. w 2015 r.). W rezultacie na przyszłoroczne wpływy do budżetu negatywnie oddziaływać będzie także niższa inflacja. Eksport netto nie będzie w przyszłym roku motorem wzrostu PKB, w czym zastąpi go krajowa konsumpcja i inwestycje – przewiduje Winek.

Struktura prawdopodobnie będzie oparta na popycie wewnętrznym, co jest dobre dla budżetu państwa. Niemniej przy tak dużej dysproporcji, jeżeli chodzi o prognozy, może zabraknąć wpływów budżetowych z podatku VAT i ewentualnie z podatku CIT – ocenia główny ekonomista BGŻ.

Zgodnie z czerwcowym projektem budżetu na 2015 r. rząd planował obniżkę deficytu sektora finansów publicznych do 2,7 proc. PKB według metodologii ESA 2010. Zdaniem Dariusza Winka przeszkodą w spełnieniu tego celu może być dalsze pogorszenie sytuacji na Ukrainie wraz z konsekwencjami w postaci sankcji, zerwania przepływu towarów i kapitału między UE i Rosją. Ponadto na początku przyszłego roku rząd może poluzować politykę fiskalną ze względu na jesienne wybory parlamentarne.

To jest okres przedwyborczy, więc na pewno będzie na to duża presja. Zatem może się okazać, że duże wydatki na początku roku mogą nie znajdować pokrycia w przychodach i oczekiwanie na poprawę koniunktury może się nie ziścić – wskazuje Winek.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Sztuczna inteligencja a rynek pracy. Polska wśród najbardziej narażonych krajów

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

Rynek pracy zaczął się kurczyć. Firmy zwalniały częściej, niż zatrudniały

Polski rynek pracy w drugim kwartale 2025 r. wyhamował:...

AI zagrozi co szóstemu miejscu pracy w Polsce. Najbardziej narażone są usługi i administracja

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

Rynek pracy we Wrocławiu: więcej bezrobotnych, ale nadal relatywnie dużo ofert pracy

Przeciętne zatrudnienie we wrocławskich przedsiębiorstwach wyniosło w maju 2026...

Rynek pracy w Gdańsku: zatrudnienie rośnie, bezrobocie niższe

Przeciętne zatrudnienie w gdańskich przedsiębiorstwach wyniosło w maju 2026...

Rynek pracy w Szczecinie: mniej bezrobotnych, zatrudnienie stabilne

Przeciętne zatrudnienie w szczecińskich przedsiębiorstwach utrzymało się w maju...

Warszawa nadal z najniższym bezrobociem, ale liczba bezrobotnych rośnie

Przeciętne zatrudnienie w warszawskich przedsiębiorstwach spadło w maju 2026...

Zatrudnienie w Łodzi spada, płace rosną wolniej niż w największych miastach

W maju 2026 r. przeciętne zatrudnienie w łódzkim sektorze...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie