Według najnowszych danych GUS ceny produkcji budowlano-montażowej w sierpniu 2025 r. pozostały generalnie stabilne (+0,1% m/m), przy czym utrzymuje się silne zróżnicowanie dynamiki między poszczególnymi kategoriami robót i typami obiektów. Umiarkowane tempo zmian wskazuje, że po silnej inflacji kosztowej z lat 2021-2023 rynek wchodzi w okres względnej równowagi kosztowej — choć presja cenowa jest nadal wyraźnie obecna w segmentach o wysokiej pracochłonności i specjalistycznym charakterze.
Najmniejszą dynamikę odnotowano w budowie budynków mieszkalnych oraz w segmencie robót specjalistycznych (oba wskaźniki 0,0% m/m). Niewielkie wzrosty pojawiły się natomiast w obiektach inżynierii lądowej i wodnej (+0,1%). Oznacza to, że kosztowo najbardziej aktywne pozostają inwestycje infrastrukturalne — spójnie z cyklem realizacji dużych kontraktów finansowanych ze środków publicznych i unijnych.
Najszybsze wzrosty wciąż w instalacjach i robotach wykończeniowych
Wśród poszczególnych kategorii robót najsilniejsze wzrosty odnotowano m.in. w:
- montażu rusztowań (+2,0% m/m),
- oprawach oświetleniowych (+0,7%),
- instalacjach kanalizacyjnych (+0,4%).
Są to obszary charakteryzujące się dużym udziałem prac specjalistycznych oraz niedoborem wyspecjalizowanej siły roboczej — co potwierdza, że inflacja kosztów pracy nadal pozostaje w budownictwie jednym z głównych czynników presji cenowej.
Z drugiej strony — spadły ceny robót wykonywanych z prefabrykatów gipsowych oraz konstrukcji stalowych hal i budynków szkieletowych, co może być sygnałem chwilowego wyhamowania inwestycji przemysłowych oraz lekkiej nadpodaży w tym segmencie wykonawstwa.
Obiekty drogowe i mostowe: najwyższa presja kosztowa
Najbardziej jednoznaczny wzrost cen odnotowano w obiektach drogowych i mostowych:
- główne ulice miejskie klasy „G” +0,4% m/m,
- autostrady klasy „A” +0,3%,
- estakady i mosty wykonywane w technologii betonu sprężonego nawet do +0,3%.
Oznacza to, że koszt budowy infrastruktury transportowej nadal rośnie szybciej niż koszty klasycznego budownictwa kubaturowego. Z jednej strony wynika to z wysokiej specjalizacji tych robót, z drugiej — z napływu dużych zleceń publicznych w przetargach przedłużających perspektywę wykorzystania środków UE (2021-2027).
Warunki dla inwestorów: stabilizacja, ale segmentacja kosztowa się pogłębia
Dla inwestorów publicznych i prywatnych oznacza to relatywnie przewidywalne warunki kosztowe, choć wymagające coraz precyzyjniejszej analizy kosztów branżowych. W obiektach mieszkalnych i komercyjnych — stabilizacja. W instalacjach i robotach techniczno-specjalistycznych — ponowna presja kosztowa. W projektach infrastrukturalnych — kontynuacja trendu wzrostowego.
Sierpień 2025 r. potwierdza tym samym, że okres gwałtownej inflacji kosztów budowlanych się zakończył, ale nie oznacza to powrotu do „taniego budowania”. Rynek wchodzi w fazę rozwarstwienia — koszty rosną najbardziej tam, gdzie rosną wymagania technologiczne, a dostępność wykonawców pozostaje ograniczona.





