Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

NBP podnosi prognozę inflacji do 4,2 proc. w 2027 roku. Polska gospodarka ma wyhamować

Narodowy Bank Polski wyraźnie podniósł prognozę inflacji na 2027 rok – z 2,7 do 4,2 proc. Jednocześnie polska gospodarka ma wyhamować, a dynamika inwestycji spaść z 7,2 do zaledwie 1,5 proc. Nowa projekcja NBP oznacza trudniejsze perspektywy dla przedsiębiorstw i kredytobiorców oraz stawia Radę Polityki Pieniężnej przed kolejnymi wyzwaniami. Ekonomiści banków różnią się w ocenie tego, czy wyższa inflacja doprowadzi do podwyżek stóp procentowych.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Narodowy Bank Polski podniósł prognozę średniorocznej inflacji na 2027 rok do 4,2 proc., wobec 2,7 proc. przewidywanych w lipcu. Jednocześnie wzrost polskiego PKB ma spowolnić z 3,6 proc. w 2026 roku do 2,8 proc. w latach 2027–2028. Szczególnie mocno wyhamować mają inwestycje, których dynamika spadnie z 7,2 do 1,5 proc. Nowa projekcja zwiększa niepewność dotyczącą przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej.

Opublikowany 6 listopada „Raport o inflacji” NBP przedstawia trudniejsze perspektywy dla polskiej gospodarki. W 2027 roku wzrost cen ma znów wyraźnie przyspieszyć, mimo słabszej dynamiki PKB. Największe ryzyko dotyczy cen energii, kosztów produkcji i możliwego utrwalenia oczekiwań inflacyjnych.

Projekcję przygotowano przy technicznym założeniu niezmienionej stopy referencyjnej NBP na poziomie 3,75 proc. i z wykorzystaniem danych dostępnych do 15 października 2026 roku. To scenariusz analityczny, a nie deklaracja, że RPP utrzyma stopy na tym poziomie.

Inflacja w 2027 roku wyższa o 1,5 pkt proc. od lipcowej prognozy

Największa rewizja dotyczy przyszłego roku. Prognoza średniorocznej inflacji CPI wzrosła z 2,7 do 4,2 proc., czyli o 1,5 pkt proc. Szacunek na 2026 rok podniesiono z 2,9 do 3,1 proc., a na 2028 rok z 2,2 do 2,8 proc.

Oznacza to, że według centralnej ścieżki NBP średnioroczna inflacja w 2027 roku przekroczy górną granicę pasma dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego. Cel wynosi 2,5 proc. z przedziałem od 1,5 do 3,5 proc. Trzeba przy tym odróżnić średnią roczną od inflacji mierzonej w grudniu względem grudnia poprzedniego roku.

Inflacja CPI: projekcja lipcowa i listopadowa (średniorocznie)

2026

Lipiec

2,9%

Listopad

3,1%

2027

Lipiec

2,7%

Listopad

4,2%

2028

Lipiec

2,2%

Listopad

2,8%

Źródło: NBP, Raport o inflacji – listopad 2026 r. Wskaźniki roczne / średnioroczne według opisu.

Droższe surowce i kurs złotego zwiększają presję cenową

Wśród przyczyn podwyższenia projekcji NBP wskazuje wyższe ceny surowców energetycznych oraz wzrost niepewności związanej z sytuacją międzynarodową. Droższa ropa, gaz i węgiel zwiększają zarówno rachunki odbiorców końcowych, jak i koszty produkcji oraz transportu. Osłabienie złotego dodatkowo podnosi koszt części surowców i towarów sprowadzanych z zagranicy.

Presja kosztowa nie musi zatrzymać się na paliwach i energii. Wyższe koszty nawozów, transportu i przetwórstwa mogą wpływać na ceny żywności, a wydatki energetyczne firm na ceny innych produktów i usług. Skala tych zmian będzie zależała także od popytu i możliwości przenoszenia kosztów na klientów.

Ważnym czynnikiem pozostają oczekiwania inflacyjne. Jeśli firmy i pracownicy uznają wyższy wzrost cen za trwały, może to wpływać na decyzje cenowe oraz negocjacje płacowe. Nie jest to jednak mechanizm automatyczny: słabsza konsumpcja i konkurencja mogą ograniczać podwyżki cen.

PKB wyhamuje do 2,8 proc. w latach 2027–2028

NBP zakłada wzrost PKB o 3,6 proc. w 2026 roku, wobec 3,7 proc. przewidywanych w lipcu. Prognoza na 2027 rok pozostała na poziomie 2,8 proc., a na 2028 rok została obniżona z 3,0 do 2,8 proc. To spowolnienie wzrostu gospodarki, a nie prognoza recesji.

Wyższe ceny energii mogą zmniejszać siłę nabywczą dochodów i obciążać marże przedsiębiorstw. Jednocześnie słabszy popyt wewnętrzny ogranicza przestrzeń do wzrostu sprzedaży. W takich warunkach szczególnego znaczenia nabierają inwestycje i eksport.

Wzrost PKB: porównanie projekcji (proc. r/r)

2026

Lipiec

3,7%

Listopad

3,6%

2027

Lipiec

2,8%

Listopad

2,8%

2028

Lipiec

3%

Listopad

2,8%

Źródło: NBP, Raport o inflacji – listopad 2026 r. Wskaźniki roczne / średnioroczne według opisu.

Inwestycje: z 7,2 proc. wzrostu do zaledwie 1,5 proc.

Prognozowany wzrost inwestycji wynosi 7,2 proc. w 2026 roku, 1,5 proc. w 2027 roku oraz 2,6 proc. w 2028 roku. Tegoroczną dynamikę wspierają przedsięwzięcia finansowane ze środków unijnych, w tym KPO. W kolejnych latach ich wpływ na tempo wzrostu inwestycji ma osłabnąć.

Spadek dynamiki nie oznacza, że wartość inwestycji ogółem musi się zmniejszyć. Oznacza jednak znacznie wolniejszy przyrost nakładów, co może być odczuwalne dla budownictwa, producentów maszyn i dostawców wyposażenia zakładów. Firmy będą też brały pod uwagę koszty energii, kredytu oraz przyszły popyt.

Inwestycje: prognozowana dynamika nakładów brutto na środki trwałe (proc. r/r)

2026

Listopad

7,2%

2027

Listopad

1,5%

2028

Listopad

2,6%

Źródło: NBP, Raport o inflacji – listopad 2026 r. Wskaźniki roczne / średnioroczne według opisu.

Płace nadal mają rosnąć, konsumpcja straci tempo

NBP prognozuje nominalny wzrost wynagrodzeń o 6,0 proc. w 2026 roku, 6,3 proc. w 2027 roku i 6,4 proc. w 2028 roku. Przy inflacji na poziomie 4,2 proc. w przyszłym roku wzrost siły nabywczej wynagrodzeń będzie wyraźnie mniejszy niż sama dynamika płac. Dane dotyczą prognoz, a nie zanotowanego już wzrostu dochodów.

Spożycie gospodarstw domowych ma zwiększać się odpowiednio o 3,0 proc., 2,8 proc. i 2,6 proc. w latach 2026–2028. Oczekiwane osłabienie dynamiki konsumpcji ma znaczenie przede wszystkim dla handlu i usług, które zależą od bieżących wydatków klientów.

Kredytobiorcy i firmy: inflacja komplikuje perspektywę stóp

Wyższa prognoza inflacji ogranicza przestrzeń do szybkiego łagodzenia polityki pieniężnej, ale nie przesądza o podwyżce stóp procentowych. Dalsze decyzje RPP będą zależeć od nowych danych o inflacji, płacach, aktywności gospodarczej i sytuacji na rynkach energii. Projekcja NBP zakłada stałą stopę referencyjną wyłącznie na potrzeby obliczeń.

Dla kredytobiorców przedłużający się okres podwyższonych stóp oznaczałby wolniejsze obniżanie kosztów finansowania. W przedsiębiorstwach wyższe ceny energii i materiałów mogą dodatkowo obciążać marże, szczególnie przy słabszym popycie. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych firmy muszą więc uwzględniać zarówno niepewność cenową, jak i ryzyko kosztów kredytu.

Ekonomiści banków różnie oceniają ryzyko zmian stóp

PKO BP zakłada utrzymanie stóp procentowych bez zmian co najmniej do końca 2026 roku. Analitycy banku zwracają uwagę, że listopadowa projekcja NBP nie uwzględnia wszystkich informacji napływających po 15 października, a inflacja może z czasem ponownie się obniżyć. Jednocześnie dalszy wzrost cen surowców energetycznych pozostaje istotnym ryzykiem dla tego scenariusza.

Pekao również przewiduje brak zmian stóp do końca 2026 roku, ale zwraca uwagę na możliwość silniejszej reakcji RPP w kolejnym roku, gdyby presja inflacyjna utrzymała się dłużej. Różnice w ocenach pokazują, że podwyższenie projekcji NBP nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyszłą ścieżkę stóp.

Inflacja w 2027 roku: najdroższa energia, później żywność i usługi

Pełna projekcja NBP pokazuje, że największym źródłem wzrostu cen w 2027 roku pozostanie energia. Jej ceny mają wzrosnąć średnio o 8,3 proc., po 7,1 proc. w 2026 roku. W przypadku żywności bank centralny przewiduje przyspieszenie wzrostu cen z 0,8 do 3,4 proc., a inflacja bazowa, czyli wskaźnik bez cen żywności i energii, ma wzrosnąć z 3,0 do 3,3 proc. W 2028 roku prognozowane wartości obniżają się odpowiednio do 2,5 proc., 2,9 proc. i 2,8 proc.

To istotna zmiana wobec sytuacji z połowy 2026 roku, kiedy spadek cen części produktów spożywczych ograniczał inflację. We wrześniu ceny żywności i napojów bezalkoholowych były o 0,4 proc. niższe niż rok wcześniej, podczas gdy ceny energii wzrosły o 14,7 proc. NBP zakłada, że droższa ropa i gaz z czasem przełożą się na koszty nawozów, produkcji rolnej i transportu, a następnie na ceny w sklepach. Wyższe koszty paliw mogą również stopniowo podnosić ceny usług.

Ścieżka kwartalna: inflacja osiągnie 4,6 proc. na początku 2027 roku

Według centralnej ścieżki projekcji roczna inflacja CPI wyniesie 3,8 proc. w IV kwartale 2026 roku, następnie po 4,6 proc. w I i II kwartale 2027 roku. W III kwartale ma obniżyć się do 4,0 proc., a w IV kwartale do 3,8 proc. W 2028 roku NBP zakłada kolejno 3,4 proc., 3,0 proc., 2,5 proc. i 2,3 proc. Oznacza to, że w tym scenariuszu inflacja wróci poniżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP dopiero na początku 2028 roku.

NBP prognozuje równocześnie, że tempo wzrostu cen energii osiągnie 12,9 proc. w I kwartale 2027 roku i 10,7 proc. w II kwartale, a potem spowolni do 5,1 proc. i 5,8 proc. Ceny żywności będą natomiast przyspieszać w trakcie roku: od 1,6 proc. w I kwartale do 4,6 proc. w III kwartale. Prognozowane 4,2 proc. inflacji w całym 2027 roku jest średnią roczną, a nie odczytem przewidywanym na koniec grudnia.

Ropa i gaz podrożały znacznie bardziej, niż zakładano latem

Jak wynika z raportu NBP, średnia cena ropy Brent w październiku 2026 roku była o 25 proc. wyższa niż w czerwcu oraz o 64 proc. wyższa niż rok wcześniej. Europejskie ceny gazu ziemnego wzrosły w tym samym porównaniu z czerwcem o 77 proc., a w ujęciu rocznym o 146 proc. Ceny węgla były odpowiednio o 9 i 56 proc. wyższe. To właśnie skala podwyżek cen surowców energetycznych w dużej mierze tłumaczy zmianę prognozy inflacyjnej na 2027 rok.

NBP wskazuje na ograniczenia wydobycia i transportu surowców związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, w tym utrudnienia w cieśninie Ormuz, a także na uszkodzenia infrastruktury energetycznej i niski poziom zapasów gazu w Europie. Podstawowy scenariusz zakłada, że ceny surowców stopniowo obniżą się po osiągnięciu szczytu w IV kwartale 2026 roku. Według banku nawet wtedy w 2027 roku będą jednak wyższe niż przed rozpoczęciem konfliktu.

Inwestycje hamują wraz z ograniczaniem wydatków z KPO

Szczegółowa projekcja pokazuje, że wzrost nakładów na inwestycje ma zmniejszyć się z 7,2 proc. w 2026 roku do 1,5 proc. w 2027 roku i 2,6 proc. w 2028 roku. W IV kwartale 2027 roku NBP przewiduje nawet spadek inwestycji o 1,7 proc. rok do roku. Głównym powodem spowolnienia będzie mniejsze wykorzystanie funduszy unijnych po tegorocznym nasileniu realizacji projektów finansowanych z KPO.

Nie oznacza to jednak zatrzymania wszystkich dużych przedsięwzięć. W raporcie wskazano planowane nakłady na transformację energetyczną, nowe lotnisko i infrastrukturę kolejową, a także wydatki na sprzęt wojskowy. NBP oczekuje, że realizacja wieloletnich projektów pozwoli utrzymać udział inwestycji w gospodarce powyżej poziomu z lat 2024–2025, mimo znacznego spadku tempa ich wzrostu.

Konsumpcja i rynek pracy: płace rosną, zatrudnienie może lekko spadać

W 2027 roku konsumpcja gospodarstw domowych ma zwiększyć się o 2,8 proc., a w 2028 roku o 2,6 proc. wobec 3,0 proc. w 2026 roku. Wynagrodzenia nominalne mają rosnąć kolejno o 6,0 proc., 6,3 proc. i 6,4 proc. w latach 2026–2028, ale wyższa inflacja ograniczy wzrost ich siły nabywczej. NBP zakłada, że część gospodarstw domowych będzie podtrzymywała wydatki kosztem oszczędności.

Prognoza liczby pracujących zakłada wzrost o 0,3 proc. w 2026 roku, a następnie spadek o 0,1 proc. w 2027 roku i o 0,3 proc. w 2028 roku. Jednocześnie stopa bezrobocia według BAEL ma wzrosnąć jedynie z 3,3 proc. w 2026 i 2027 roku do 3,4 proc. w 2028 roku. Według NBP przedsiębiorstwa mogą ograniczać redukcję etatów ze względu na malejącą liczbę osób w wieku produkcyjnym.

Finanse publiczne i kredyty także w centrum uwagi NBP

Listopadowy raport wskazuje, że według rządowych prognoz deficyt całego sektora instytucji rządowych i samorządowych ma wynieść w 2026 roku 7,1 proc. PKB, a dług publiczny według unijnej metodologii wzrosnąć z 59,6 proc. PKB na koniec 2025 roku do 67,6 proc. PKB. NBP zwraca uwagę, że duży deficyt ogranicza możliwości reagowania budżetu na ewentualne dalsze wzrosty cen energii. Rosną także koszty obsługi zadłużenia.

Jednocześnie w III kwartale 2026 roku zadłużenie kredytowe gospodarstw domowych rosło o 7,6 proc. rok do roku, a przedsiębiorstw o 9,2 proc. Kredyty mieszkaniowe w złotych zwiększały się o 10,8 proc., natomiast kredyty firm przeznaczone na cele inwestycyjne o 13,3 proc. Dane te pokazują, że mimo podwyższonych kosztów finansowania popyt na wybrane rodzaje kredytu pozostawał stosunkowo silny.

ETS2 może podwyższyć inflację w 2028 roku. Tego kosztu nie ma w głównej prognozie

Ważne zastrzeżenie raportu dotyczy nowego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 dla paliw wykorzystywanych m.in. w transporcie drogowym i ogrzewaniu budynków (ETS2). NBP nie uwzględnił kosztów jego uruchomienia w centralnej prognozie inflacji na 2028 rok, ponieważ niepewne pozostają termin wdrożenia i ceny uprawnień. Ewentualne dodatkowe koszty mogą więc podwyższyć inflację ponad prognozowane 2,8 proc.

Według szacunku przedstawionego przez NBP, przy pełnym przełożeniu kosztu uprawnień na ceny paliw każde 10 zł dodatkowego kosztu na tonę emisji CO2 oznaczałoby bezpośrednio około 0,06 pkt proc. wyższej inflacji CPI. Jest to oszacowanie wrażliwości wskaźnika, a nie prognoza faktycznego wzrostu cen. Wśród innych zagrożeń bank wymienia dalszą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, napięcia handlowe oraz ryzyko silnej przeceny akcji firm technologicznych w USA.

Źródło danych: Narodowy Bank Polski, „Raport o inflacji – listopad 2026 r.”, w szczególności tabela 4.4 i rozdziały dotyczące projekcji oraz ryzyk. Wszystkie prognozy odnoszą się do scenariusza sporządzonego przy założeniu niezmienionych stóp procentowych.

Scenariusz NBP obarczony dużą niepewnością

Centralne wartości projekcji nie są gwarancją przyszłych wyników. NBP szacuje, że z 50-procentowym prawdopodobieństwem inflacja w 2027 roku znajdzie się w przedziale 3,1–5,3 proc., a w 2028 roku 1,4–4,4 proc. Na rzeczywiste wyniki wpłyną między innymi ceny surowców, kurs złotego i tempo wzrostu gospodarczego.

Podobna niepewność dotyczy PKB. Na 2027 rok NBP wyznaczył 50-procentowy przedział prognozy wzrostu na 1,9–3,8 proc., a na 2028 rok na 1,7–3,9 proc. Dlatego prognozy należy czytać jako możliwe scenariusze.

Zastrzeżenie: Materiał ma charakter informacyjny. Projekcje NBP i prognozy banków nie stanowią gwarancji przyszłych wyników ani zapowiedzi decyzji RPP. Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną ani poradą kredytową. Każda decyzja finansowa wymaga indywidualnej oceny ryzyka.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Wybrane kategorie