W Polsce powstał pierwszy Data Science House

0

Na fali globalnego boomu na Big Data jak grzyby po deszczu rosną firmy specjalizujące się w analityce wielkich zbiorów danych. Przedsiębiorcy wiedzą, że jest się o co bić. Wartość cyfrowych profili internautów z obszaru samej tylko Unii Europejskiej do 2020 roku zbliży się do okrągłego biliona euro – takie wyliczenia przedstawia Boston Consulting Group w raporcie „The Value of Our Digital Identity”. Pod względem finansowym zakodowane w strumieniach danych informacje o użytkownikach Sieci będą zatem stanowiły równowartość blisko 8 proc. PKB, generowanych przez wszystkie państwa Wspólnoty. Samo gromadzenie i przetwarzanie danych w firmach to jednak wciąż za mało. Potrzebna jest wiedza i biznesowe know-how, jak firmy mogą wykorzystać te dane w swoich procesach biznesowych i je zmonetyzować. Lukę w tym zakresie chce wypełnić TogetherData, pierwszy Data Science House w Polsce.

Dom badaczy danych

Pod określeniem „Data Science House” kryją się zintegrowane usługi z zakresu analityki i monetyzacji danych, w tym tzw. data enrichment, czyli wzbogacanie systemów informatycznych firm danymi (zarówno ze świata online jak i offline, w postaci danych zgromadzonych w papierowych dokumentach), data-driven business (optymalizacja procesów firm z wykorzystaniem danych typu 1st i 3rd party) oraz consulting. Badacze danych z warszawskiej firmy TogetherData pomagają przedsiębiorstwom wykorzystywać potencjał drzemiący w Big Data w praktyce. Pokazują na żywym organizmie firmy, jak przekuć zgromadzone przez nią informacje w realny kapitał finansowy.

– Problemem polskich firm nie jest dziś wcale brak dostępu do danych. Przeciwnie: wiemy już, że przedsiębiorstwa zgromadziły już wiele cyfrowych informacji, ale często o biznesowo nieokreślonej wartości. Mimo że są w posiadaniu danych, to nie wiedzą już, jak realnie mogą zaaplikować je w swoim biznesie. Nawet te firmy, które dysponują pokaźnymi zasobami cyfrowymi czy rozbudowanymi systemami CRM, często nie zdają sobie sprawy z tego, jak zoptymalizować działanie procesów przedsiębiorstwa, rozpoznać jego problemy, pozyskać nowych klientów czy lepiej zrozumieć i „sklonować” profile tych najlepiej konwertujących. Z myślą o takich firmach zakładaliśmy TogetherData. Zawieszamy sobie poprzeczkę o poziom wyżej – mówi Michał Grams, prezes zarządu TogetherData i jeden z założycieli pierwszego Data Science House w PolsceNaszym długofalowym celem jest „datyzacja” polskiego biznesu, to znaczy pokazanie mu czarno na białym realnych, finansowych i organizacyjnych korzyści, płynących z odpowiedniego posługiwania się danymi i zarządzania nimi. Można powiedzieć, że naszą pracę zaczynamy tam, gdzie pozostałe firmy ją kończą, pozostawiając biznes z danymi samemu sobie. Dlatego Big Data w postaci gotowego produktu są po prostu niewystarczające, co więcej – nie uwzględnia danych ze świata offline, które zawierają równie cenne informacje dla firm, co dane internetowe. W naszej ocenie o biznesowym IQ firmy świadczy nie tyle wielkość zgromadzonych przez nią danych, co skala i wymiarowość ich praktycznego wykorzystania – dodaje Michał Grams.

Czytaj również:  Samochody jak smartfony – Toyota wprowadza nowe technologie telekomunikacyjne do motoryzacji