Polska na drugim miejscu w Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej pod względem liczby fuzji i przejęć w pierwszej połowie 2014 roku

0

Łączna wartość transakcji fuzji i przejęć w regionie Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej w pierwszym półroczu 2014 wyniosła 18,5 mld USD. To o ponad 1/3 więcej niż w tym samym okresie w roku 2013. Pierwsze miejsce w tym zestawieniu zajęła Turcja, za nią uplasowały się Czechy i Polska. Także pod względem liczby transakcji rankingowi przewodzi Turcja ze 153 transakcjami. Za nią znalazła się Polska, gdzie podpisano 112 umów i Czechy ze 111 umowami.

Według „Barometru transakcji fuzji i przejęć EY” w całym regionie Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej obejmującym 11 krajów, w pierwszej połowie 2014 roku, przeprowadzono w sumie 629 transakcji. To o 4,6% mniej niż w analogicznym okresie w 2013 roku.

Wykres1.jpg

Wartość transakcji w badanym okresie wyniosła 18,5 miliarda USD. To wzrost o 35,9% w porównaniu z pierwszą połową 2013 roku. Taka różnica wynika przede wszystkim z dużej transakcji, która miała miejsce w Czechach. Na drugim miejscu znalazła się Turcja, a na trzecim Polska.

Wykres2.jpg

– Za większością fuzji i przejęć stali inwestorzy strategiczni, którzy odpowiadali za 63% transakcji w Polsce, podczas gdy inwestorzy finansowi za 37%. – mówi Brendan O’Mahony, Partner Zarządzający Działem Doradztwa Transakcyjnego EY. – Te wyniki są spójne z tym, co obserwujemy w innych częściach świata. W najbliższym czasie spodziewamy się zwiększenia zaangażowania funduszy private equity w inwestycje w Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej – dodaje.

Ponad połowa (51%) transakcji w regionie to wewnętrzne fuzje i przejęcia. W przypadku Polski 32% stanowili inwestorzy zagraniczni, przede wszystkim z Niemiec, USA, Szwecji, Francji oraz Grecji. 17% transakcji to kierunek odwrotny – polskie spółki przejmujące firmy poza granicami kraju. To wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. – Obserwujemy wzrost liczby transakcji wychodzących. Można tu mówić o pewnym trendzie. W czerwcu tego roku PKN Orlen sfinalizował przejęcie spółki wydobywczej Birchill Exploration z Kanady za ponad 700 mln zł. To największa transakcja w tej branży w tej części Starego Kontynentu. Warto przypomnieć, że pod koniec 2013 roku płocki koncern przejął także TriOil, kanadyjską spółkę notowaną na giełdzie w Toronto. W tym samym okresie Grupa Azoty kupiła złoża fosforytów w Senegalu za blisko 29 mln USD. Z kolei obecne półrocze niewątpliwie należeć będzie do spółki PZU, która przejęła Link4 a także firmy ubezpieczeniowe na Litwie i Łotwie za 350 mln euro. To pokazuje, że polskie firmy coraz odważniej wychodzą na międzynarodowy rynek fuzji i przejęć – dodaje Bartłomiej Smolarek.

Czytaj również:  Dolar w górę, złoto w dół

Głównym sektorem gospodarki podlegającym przemianom właścicielskim były firmy  IT. – W Polsce zadecydowała o tym przede wszystkim transakcja sprzedaży Wirtualnej Polski przez Orange. Był to też największy zakup w regionie w tej branży –  mówi Bartłomiej Smolarek, Partner w Dziale Doradztwa Transakcyjnego EY. W całym regionie przejmowano także spółki przemysłowe (13%), usługowe (10%). Na czwartym miejscu znalazł się sektor energetyczno-wydobywczy, farmaceutyczny, a także nieruchomości. Do 10 największych transakcji w regionie należał m.in. zakup budynku Rondo 1 w Warszawie przez DeAWM Distributors z Niemiec za kwotę 411 mln USD.