Postawa FED wydłuża trend boczny na złocie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Złoto nie ma za sobą najlepszego tygodnia, a to głównie za sprawą FED, którego jastrzębie zapowiedzi wpłynęły na umocnienie się dolara oraz na wzrost rentowności amerykańskich obligacji.

Niepewna sytuacja inflacyjna przekłada się na zmienność w obszarze oczekiwań wobec złota. Choć wydawało się, że znajdujemy się w momencie potencjalnego przełamania trendu bocznego, sytuacja zmieniła się w ubiegłym tygodniu, po ogłoszeniu przez FED planu utrzymania wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas.

Sprawiło to, że cena złota w dalszym ciągu znajduje się pod presją, i to pomimo czwartkowego osłabienia się dolara. Również ceny grudniowych kontraktów terminowych na złoto wskazują, że w dalszym ciągu nie możemy liczyć na przełamanie trendu bocznego.

FED z jeszcze jedną podwyżką

Wg. CME FedWatch Tool prawdopodobieństwo podwyżki w listopadzie czy grudniu nadal wyceniana jest stosunkowo nisko (17,2 i 30,9 proc.). W wywiadzie dla CNBC Neel Kashkari, prezes FED w Minneapolis, zasygnalizował, że FED nie zakończył cyklu podwyżek. Z jego słów wynika, że jeszcze jedna podwyżka stóp procentowych jest dość prawdopodobna, a niewykluczone są dwie.

Zdaniem Gary’ego Wagnera, analityka technicznego współpracującego z Kitco News, FED popełnił błąd zwlekając z podjęciem działań w 2021 roku, a stopy procentowe podniósł dopiero w marcu 2022 roku po tym, jak inflacja przekroczyła poziom 8 proc. Rezerwa federalna posiłkowała się przy tym fałszywym przekonaniem, że inflacja jest przejściowa i nie wymaga działań.

Jego zdaniem FED rzeczywiście będzie teraz zwlekał zarówno z zakończeniem cyklu podwyżek, jak i z ewentualnymi obniżkami, co dla złota oznaczałoby przedłużający się czas poruszania się w trendzie bocznym – przynajmniej w dolarze amerykańskim.

Czy w Polsce mamy już deflację?

Narodowy Bank Polski kontynuuje swoją kampanię informacyjną, którą zapoczątkowały bannery na siedzibie głównej o treści: „GLÓWNE PRZYCZYNY INFLACJI: 1. Agresja rosyjska na Ukrainę 2. Pandemia i jej skutki” oraz „DZIĘKI NBP POLSKA JEST NA DOBREJ DRODZE, już od 4 miesięcy ceny prawie się nie zmieniły!”.

Najnowszą odsłoną tej kampanii informacyjnej jest spot, w którym starszy pan robi zakupy w sklepie, a następnie mówi:

– Zauważyłem, że znowu zostało mi więcej. Ceny już prawie nie rosną, a niektóre produkty są nawet tańsze niż kilka miesięcy temu.

Warto przy tej okazji przypomnieć – spadająca inflacja nie oznacza spadających cen, a jedynie spadające tempo wzrostu cen. Skoro zatem NBP twierdzi, że ceny niektórych produktów są niższe, to należałoby sprawdzić, czy nie wkraczamy na terytorium inflacji ujemnej, czyli deflacji.

Przeczą temu wyniki najnowszej ankiety, którą bank centralny przeprowadził wśród makroekonomistów banków, instytucji finansowych i ośrodków badawczych. Średnioroczna inflacja w 2023 wyniesie 11,9 proc., w 2024 – 6,3 proc., a w 2025 r. 4,8 proc. Względem poprzedniej edycji ankiety widzimy niewielki spadek w tym roku i przyszłym, jednak w w 2025 roku prognoza ta jest nieco wyższa. Poprzednie wyniki to: 12,4 proc. w 2023 roku, 6,9 proc. w 2024 i 4,4 proc. w 2025 roku.

Zaktualizowane zostały także prognozy dotyczące aktywności gospodarczej. W 2023 roku wzrost PKB wyniesie 0,4 proc., w 2024 r. – 2,5 proc., a w 2025 r. 3 proc. Są to nieco niższe prognozy względem poprzedniej edycji ankiety, gdzie wzrost wynosił odpowiednio 0,9, 2,7 i 3,3 proc.

Autor: Michał Tekliński, dyrektor ds. rynków międzynarodowych w Grupie Goldenmark

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Złoto blisko dolnego ograniczenia korekty. Inwestorzy szukają nowego kierunku

Złoto znajduje się przy dolnym ograniczeniu korekty o...

Złoto szuka kierunku po spadkach. Eksperci wskazują na możliwy powrót powyżej 5 tys. USD za uncję

Przy ekstremalnej zmienności cen ropy naftowej cena złota stała...

Michał Tekliński: Złoto poniżej 4600 USD to techniczny przystanek przed uderzeniem stagflacji

Piątkowe otwarcie rynków przyniosło techniczną korektę cen kruszców –...

Inflacja w USA zmienia nastroje na rynku metali szlachetnych

Złoto i srebro znalazły się pod silną presją sprzedaży,...

Ceny srebra rosną, złoto pozostaje w konsolidacji

Ceny srebra wzrosły o 15% w ciągu ostatniego...

Bank Światowy: Złoto i srebro z historycznymi rekordami w 2026 roku, ale nadchodzi korekta

Rynek metali szlachetnych znajduje się w punkcie zwrotnym. Podczas...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie