Rynki niemal zignorowały odczyty PMI

0

Indeksy koniunktury w przemyśle przeważnie dawały na rynakch silne impulsy. Obecnie przeszły one bez większego echa. Wraca również temat ustawy frankowej.

W piątek poznaliśmy wstępne odczyty indeksów PMI dla najważniejszych europejskich gospodarek. Wcześniej jednak te same dane opublikowała Japonia. Wynik w Kraju Kwitnącej Wiśni, pomimo tego że wciąż wysoki, to okazał się gorszy od oczekiwań. Znacznie słabiej wypadły za to gospodarki europejskie. Francja osiągnęła równo 50 pkt w symboliczny sposób oddzielające wzrost od recesji. Niemcy uzyskały 52,1 pkt, co niby jest dobrym wynikiem, aczkolwiek analitycy oczekiwali 53 pkt. W rezultacie łączny indeks dla całej strefy euro wyniósł zaledwie 52,3 pkt i był aż o 0,7 pkt gorszy od oczekiwań. Co ciekawe, pomimo tego że dane wyraźnie odbiegały od oczekiwań euro i tak umacniało się wobec dolara.

Dane z Wielkiej Brytanii również przeszły w miarę neutralnie. Funt niewiele stracił po tym jak roczna sprzedaż detaliczna spadła z oczekiwanych 4,3% do 2,6%. Dane te trafiły na moment korekty na brytyjskiej walucie po silnych spadkach zatem jedynym ich efektem było spowolnienie odbicia. Nie zmienia to faktu, że słabszy wynik będzie teraz ciążył Wielkiej Brytanii, gdyż to obok produkcji przemysłowej jeden z najważniejszych elementów do przewidywania kondycji gospodarki.

Temat ustawy frankowej wciąż gorący. KNF podchodzi do analizy systematycznie, zatem nie należy spodziewać się pełnych wyliczeń w ciągu pojedynczych dni. Obecnie do banków rozsyłane są ankiety, mające na celu uzyskanie potrzebnych danych do gruntownej analizy. Dostępne obecnie na rynku szacunki co do kosztów tej ustawy są bardzo różne. Dominując wartości w granicach 30-40 mld złotych, aczkolwiek znajdują się również mniejsze i większe sumy. W ramach dyskusji pojawiają się oczywiście ciekawe wypowiedzi specjalistów. Tutaj warto zwrócić uwagę na wypowiedź wiceministra finansów Leszka Skiby. Stwierdził on, że po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości z ustawą “złoty powróci do poziomu sprzed tych wątpliwości”. Nagle dowiedzieliśmy się, że złotówka osłabiła się nie na skutek obniżki ratingu Polski i zamieszania z procedurami kontrolnymi Unii Europejskiej, ale wątpliwości wobec ustawy frankowej.

Czytaj również:  Polska drugim największym płatnikiem piwnej akcyzy w Unii Europejskiej

Lepsze dane nadeszły z USA. Tamtejszy indeks PMI dla przemysłu wyniósł 52,7 pkt i był aż o 1,6 pkt wyższy od oczekiwań. Korzystanie wypadła również sprzedaż domów na rynku wtórnym. Parametr ten jest ważny w USA, gdyż to z rynku nieruchomości rozpoczął się ostatni kryzys.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

10:00 – Niemcy – indeks instytutu IFO,

12:00 – Wielka Brytania – wskaźnik zamówień wg CBI.

EUR/PLN

Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 25.10.2015 do 25.01.2016Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 25.10.2015 do 25.01.2016

Kurs EUR/PLN powraca do wzrostów. Dla ruchu w górę nowym oporem nie jest już poziom 4,3650, gdzie znajdowało się zarówno maksimum poprzedniego ruchu. Nowym oporem jest obecnie poziom 4,5100 zł gdzie kurs dotarł po obniżce ratingu. W przypadku spadków wsparcie stanowić będzie linia łącząca minima lokalne przebiegająca obecnie na 4,4200.

CHF/PLN

Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 25.10.2015 do 25.01.2016Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 25.10.2015 do 25.01.2016