Eurostat opublikował dziś zrewidowane dane dotyczące wzrostu gospodarczego za III kwartał 2025 r., wskazujące, że gospodarka zarówno strefy euro, jak i całej Unii rozwijała się szybciej, niż zakładały wcześniejsze szacunki.
Zaktualizowane dane pokazują, że PKB strefy euro wzrósł o 0,3% kw/kw, czyli o 0,1 pkt proc. więcej niż w podanej w listopadzie estymacji. W przypadku całej UE wzrost wyniósł 0,4% kw/kw, również o 0,1 pkt proc. powyżej wcześniejszych prognoz.
Tempo wzrostu wyraźnie przyspieszyło w porównaniu z II kwartałem, kiedy strefa euro odnotowała jedynie 0,1% wzrostu, a UE 0,3%. W ujęciu rocznym gospodarka powiększyła się o 1,4% w strefie euro i 1,6% w całej Unii.
Inwestycje wracają do gry
Eurostat wskazuje, że poprawa dynamiki w III kwartale była w dużej mierze efektem:
- wyraźnego odbicia inwestycji – tworzenie brutto kapitału trwałego wzrosło o 0,9%, po wcześniejszym gwałtownym spadku o 1,7%,
- wyższych wydatków publicznych, które zwiększyły się o 0,7%,
- stabilnej konsumpcji gospodarstw domowych (0,2%),
- rosnącego eksportu (0,7%), który dodatkowo podbił aktywność gospodarczą.
Szczególnie istotne jest ożywienie inwestycji – to właśnie ich słabość wcześniej ciążyła koniunkturze w strefie euro.
Hiszpania i Francja ciągną wzrost, Niemcy i Włochy w miejscu
Wśród największych gospodarek strefy euro najlepiej wypadła Hiszpania, która zanotowała 0,6% wzrostu kw/kw, potwierdzając swoją rolę jednego z głównych motorów ożywienia w regionie.
Francja odnotowała solidne 0,5%, wspierane przez rosnące inwestycje publiczne i mocniejszy sektor usług.
Tymczasem dwie kluczowe gospodarki – Niemcy i Włochy utknęły w stagnacji, nie wykazując żadnego wzrostu w ujęciu kwartalnym. Podkreśla to narastające rozbieżności między krajami południa i północy Europy oraz zwiększa presję na Europejski Bank Centralny, który musi prowadzić politykę pieniężną w coraz bardziej zróżnicowanych warunkach gospodarczych.






