UOKiK karze za polisolokaty, a fiskus je likwiduje

0

UOKiK nałożył ponad 50 mln zł kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów na cztery instytucje finansowe oferujące tzw. polisolokaty. Tymczasem nowe przepisy dotyczące objęcia podatkiem Belki również polisolokat tak negatywnie wpływają na ich atrakcyjność, że prawdopodobnie całkowicie znikną z oferty instytucji finansowych.

– Polisolokata to ciekawy produkt finansowy, który poprzez inwestycje w ubezpieczenia umożliwiał uniknięcie podatku Belki. Z tego powodu spodziewany zysk był większy niż na zwykłej lokacie. Niemniej, jest to produkt skomplikowany i wiąże się z nim ryzyko utraty zainwestowanych środków. Część instytucji finansowych nie informowała o tym klientów w sposób rzetelny, stąd decyzja UOKiK-u. Blisko 50 mln zł kary finansowej, to bardzo dużo nawet dla instytucji finansowych – przekonuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl.

Przez pewien czas polisolokaty były w Polsce bardzo popularne, bo przynosiły wyższy zysk. Okazało się jednak, że produkt ten ma też swoją ciemną stronę. Część z nich stała się dla klientów pułapkami. Banki i towarzystwa ubezpieczeniowe zaczęły wprowadzać do umów niekorzystne zapisy, a wcześniejsze zerwanie umów skutkowało utratą znacznej części oszczędności. Ukarane przez UOKiK firmy nie informowały o tym klientów w sposób rzetelny.

Fiskus zlikwiduje polisolokaty

Decyzja UOKiKU zbiega się z wprowadzeniem nowych przepisów podatkowych dotyczących polisolokat. – Od 18 października będą one obłożone podatkiem Belki tak samo jak zwykłe lokaty. Tym samym tracą one na atrakcyjności, a biorąc pod uwagę ich stopień skomplikowania i utrudnienia w wycofaniu środków, można spodziewać się, że niebawem znikną z oferty instytucji finansowych – dodaje Piechowiak.

– Polisolokaty obłożone podatkiem Belki tracą rację bytu, bo nie będą się różnić od zwykłych lokat bankowych. Ich zasadniczą przewagą nad lokatami był do tej pory wyższy zysk. Minusem – brak gwarancji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Produkty te były traktowane jako ubezpieczenia i podlegały pod Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a jego gwarancje opiewały na niższe sumy. Nowe przepisy podatkowe dotyczą tylko umów zawieranych po 18 października. Polisolokaty założone wcześniej do zakończenia umowy pozostają zwolnione z podatku dochodowego  – komentuje Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl.

Czytaj również:  Co drugi rodzic oszczędza z myślą o przyszłości swoich dzieci. Część z nich przeznacza na ten cel pieniądze z programu Rodzina 500 Plus