Co czwarty Polak boi się osób chorych na schizofrenię. Pacjenci mogą jednak prowadzić normalne i aktywne życie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Co czwarty Polak boi się osób chorych na schizofrenię. Pacjenci mogą jednak prowadzić normalne i aktywne życie 2

Prawie 1/4 Polaków obawia się osób chorych na schizofrenię, aż 22 proc. uważa, że stanowią one zagrożenie dla otoczenia. Polacy nie są też skłonni do nawiązywania bliskich relacji z osobami chorującymi na to schorzenie. Jedynie 17 proc. mogłoby pracować z taką osobą, a 30 proc. – zaprzyjaźnić się z nią. Z drugiej strony, jak wynika z badania sondażowego przeprowadzonego w ramach kampanii edukacyjnej „Życie bez nawrotów”, blisko 60 proc. badanych zdaje sobie sprawę z tego, że przy odpowiednim leczeniu chorzy na schizofrenię mogą być aktywni zawodowo i społecznie. Szansą dla pacjentów są leki o przedłużonym działaniu, stosowane raz na miesiąc, a nawet raz na 3 miesiące.

– Schizofrenia jest poważnym zaburzeniem psychicznym, które wpływa na funkcjonowanie osoby chorej we wszystkich sferach jej życia. W społeczeństwie osoby cierpiące na schizofrenię ciągle spotykają się z pewnym rodzajem stygmatyzacji lub obawami związanymi z samą jednostką chorobową – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Według danych Instytutu Ochrony Zdrowia w Polsce na schizofrenię choruje 385 tys. osób, czyli 1 proc. społeczeństwa. Na całym świecie jest ich ok. 50 mln. Schizofrenia jest jedną z najbardziej stygmatyzujących chorób psychicznych. Ma charakter przewlekły, przebiegający z okresami nawrotów, zaostrzeń objawów i remisji. To przede wszystkim choroba ludzi młodych – w momencie diagnozy pacjenci zazwyczaj mają mniej niż 30 lat.

– Schizofrenia jest o tyle trudną jednostką chorobową, że dochodzi w niej do głębokich zaburzeń treści myślenia. Jednym z charakterystycznych objawów są urojenia, czyli nieprawdziwe treści myślenia, które nie poddają się korekcie, mimo pewnych dowodów fałszywości i działają w sposób wyobcowujący. Oznacza to, że pacjenci, szczególnie na początku choroby, przy pierwszym epizodzie chorobowym, w większości nie mają poczucia, że są chorzy. Powoduje to opóźnienie momentu, w którym możemy włączyć leczenie i bardzo często kończy się niesystematycznym przyjmowaniem leków – mówi prof. Piotr Gałecki.

Jak podkreślają eksperci, osoby chorujące na schizofrenię w dużej części są aktywne, realizują się społecznie i zawodowo, spełniają swoje marzenia, zajmują wysokie pozycje w firmach czy instytucjach, zakładają rodziny oraz prowadzą życie towarzyskie. Jak wynika z ogólnopolskiego badania „Stosunek Polaków do osób chorych na schizofrenię”, przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia pod patronatem merytorycznym Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, 59 proc. Polaków jest świadomych, że przy odpowiednim leczeniu chorzy na schizofrenię mogą być aktywni zawodowo i społecznie.

– Ten wynik wskazuje na wielką, pozytywną zmianę, jaka zachodzi w społeczeństwie w stosunku do osób chorujących na schizofrenię. Gdybyśmy takie badanie przeprowadzili 20 lat temu, ten odsetek nie byłby aż tak wysoki – mówi dr Sławomir Murawiec, psychiatra, ekspert Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Mimo to schizofrenia jest chorobą, która nadal wzbudza społeczne obawy. Co dziesiąty Polak twierdzi, że chorzy powinni być wykluczeni z normalnego życia. 24 proc. Polaków obawia się osób chorych na schizofrenię, z kolei 22 proc. uważa, że stanowią one zagrożenie dla otoczenia. Polacy nie są też skłonni do nawiązywania bliskich relacji z osobami chorymi na schizofrenię. W przypadku, gdy taka osoba miałaby stać się członkiem rodziny, tylko 13 proc. Polaków nie miałoby nic przeciwko temu.

– Badanie pokazuje obraz różnego rodzaju obaw i lęków, które dotyczą większości społeczeństwa. Zaledwie 17 proc. Polaków jest gotowych współpracować z osobą ze schizofrenią, co wskazuje, że aż 83 proc. nie chciałoby z taką osobą przebywać w jednym miejscu pracy. Te dane wskazują na wciąż dużą pracę edukacyjną do wykonania na temat kształtowania właściwego obrazu osób ze schizofrenią – mówi dr Sławomir Murawiec.

Jak podkreśla ekspert, Polskie Towarzystwo Psychiatryczne od lat prowadzi intensywne działania na rzecz kształtowania postaw społeczeństwa w stosunku do osób z zaburzeniami psychicznymi.

– Zamiast straszyć schizofrenią, powinniśmy się skoncentrować na zapewnieniu tym osobom prawidłowego leczenia i odpowiedniej pomocy. Potrzebny jest system opieki uwzględniający nowoczesne sposoby farmakoterapii, czyli leki, które pozwoliłyby tym osobom realnie funkcjonować w społeczeństwie –mówi dr Sławomir Murawiec.

Eksperci podkreślają, że leczenie schizofrenii jest długotrwałe i trwa latami. Najbardziej skuteczne jest leczenie rozpoczęte we wczesnym okresie rozwoju choroby, które umożliwia szybki powrót pacjenta do normalnego funkcjonowania.

– Pacjenci cierpiący na schizofrenię, jeśli tylko systematycznie stosują leki, nie wypadają ze swoich ról społecznych, rodzinnych czy zawodowych. W Polsce mamy wszystkie leki, które są dostępne w Europie i Stanach Zjednoczonych, podawane w tzw. iniekcjach o przedłużonym działaniu. Podajemy je raz na dwa tygodnie czy raz na miesiąc. Jest to znaczne udogodnienie, które powoduje, że pacjenci lepiej współpracują z lekarzem. Mam nadzieje, że niedługo będzie dostępny lek, który będziemy mogli podawać pacjentom raz na trzy miesiące – mówi prof. Piotr Gałecki.

Jak podkreśla ekspert często zdarza się, że pacjenci chorujący na schizofrenię, nie mając w ogóle świadomości swojej choroby, po wyjściu ze szpitala nie  przyjmują leków systematycznie albo robią sobie tzw. wakacje lekowe, zażywając je na przykład tylko w weekendy czy co drugi dzień. To prowadzi wprost do nawrotu choroby. W wielu krajach standardem jest dostęp do leków długodziałających, które są stosowane raz na trzy miesiące. Tego typu terapia stosowana jest już w 26 krajach UE i EFTA (na 31), w tym w 7 krajach o PKB zbliżonym do Polski (w Chorwacji, Grecji, na Litwie, w Portugalii, Rumunii, Słowacji, na Węgrzech).

– Dlatego bardzo dobrym wyjściem było wprowadzenie długodziałających leków, które podaje się w iniekcji. One powodują, że pacjent jest cały czas wysycony równomierną dawką leku przez okres dwóch tygodni, miesiąca czy nawet trzech. Ta forma leczenia powoduje znacząco lepszą współpracę pacjentów i zmniejsza liczbę hospitalizacji. Długodziałające leki zmieniły przebieg tej choroby – pacjent, który zachorował 2–3 lata temu na schizofrenię, jest dziś zupełnie inaczej leczony niż ten, który zachorował 20 czy 30 lat temu – mówi prof. Piotr Gałecki.

Jak podkreśla, stosowane dziś leki są bezpieczne i wykazują mniej działań niepożądanych, a przede wszystkim nie kolidują ze stylem życia i funkcjonowaniem pacjentów dzięki temu, że są przyjmowane raz na dłuższy czas.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Ustawa o zawodzie dietetyka. Kwalifikacje, rejestr i jednolite standardy

Podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawiciele Polski 2050: poseł...

Synektik otwiera europejski etap komercjalizacji technologii histotrypsji. System Edison z certyfikatem CE

System Edison, opracowany przez amerykańską spółkę HistoSonics i wykorzystujący...

Rynek ochrony zdrowia w Świętokrzyskiem. Rośnie przepaść w dostępie do opieki zdrowotnej

Na koniec 2025 roku w województwie świętokrzyskim działało 829...

Biały fartuch to nie immunitet. Lekarz powinien odnawiać zaufanie, nie tylko dyplom

Lekarz nie jest zwykłym usługodawcą. Pacjent nie przychodzi do...

Masaż a zdrowie: poprawia samopoczucie, lecz nie jest uniwersalną terapią

Masaż może przynosić ulgę w bólu, zmniejszać napięcie i...

Sala operacyjna w rozszerzonej rzeczywistości. UJ rozwija system dla chirurgów i studentów

Na Uniwersytecie Jagiellońskim Collegium Medicum opracowano nowy system zdalnej...

Co musisz wiedzieć, zanim poprosisz sztuczną inteligencję o poradę zdrowotną

Kradzież karty kredytowej można stosunkowo łatwo odwrócić. Wycieku danych...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie