P. Szeliga (Grupa Boryszew): W 2015 r. zwiększymy sprzedaż w części motoryzacyjnej o 150 mln zł. To będzie jeden z najlepszych okresów w historii Grupy

0

CEO Magazyn Polska

Mimo perturbacji na rynku rosyjskim Grupa Boryszew może zaliczyć 2014 rok do udanych. Jej prezes przewiduje też, że kolejny rok będzie należał do najlepszych okresów w historii holdingu. Planuje wzrost sprzedaży w segmencie motoryzacyjnym, podtrzymanie poziomu inwestycji z tego roku oraz uruchomienie fabryki w Meksyku.

– W Rosji obserwujemy dużą dekoniunkturę. Zdecydowanie ani rok 2014, ani aktualne prognozy na 2015 r. nie zbliżają nas do założeń, które legły u podstaw założenia spółki Boryszew Plastic Rus – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Piotr Seliga, prezes zarządu Grupy Boryszew. – Volkswagen, dla którego otwieraliśmy zakład produkcyjny, zgadza się na rekompensatę zmniejszonych obrotów.

Piotr Seliga uzupełnia, że na rynku rosyjskim widać dużą ostrożność w kreśleniu planów sprzedaży nowych samochodów. Firma prowadzi dodatkowe rozmowy z partnerami japońskimi, niemieckimi i jak na razie nie planuje zamknięcia zakładu w Dzierżyńsku, w Rosji. Obecnie spadek popytu na samochody osobowe w tym kraju wynosi już 20 proc. rok do roku.

Gorsza sytuacja popytowo-podażowa za wschodnią granicą jednak nie wpływa w większym stopniu na wyniki całej grupy. Jak wynika ze sprawozdania finansowego, sprzedaż do krajów europejskich spoza UE stanowi 4,26 proc. całkowitych przychodów, a do krajów spoza Europy – zaledwie 3,01 proc. obrotów Boryszewa.

– Po październiku i listopadzie widzimy, że jest to dobry kwartał, lepszy niż I i II, ale nie tak dobry, jak III kwartał 2014 r. – mówi Seliga.

W pierwszych trzech kwartałach Grupa Boryszew odnotowała 76,74 mln zł zysku netto, wobec 12,84 mln zł rok wcześniej. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wzrosły w tym okresie z 3,69 mld zł do 3,83 mld zł. Lepsze wyniki to pochodna wzrostu przychodów w segmencie motoryzacji, aluminium, cynku i ołowiu oraz handlu.

Prezes Grupy Boryszew dodaje, że w 2015 r. firma zamierza zwiększyć sprzedaż w samym tylko segmencie motoryzacyjnym o 150 mln zł rocznie. Tyle samo wyniosą nakłady inwestycyjne, czyli pozostaną na podobnym poziomie jak w 2014 roku. Ponadto spółka planuje budowę fabryki w Meksyku za ok. 10 mln zł.

Czytaj również:  Ryzyko powraca na rynki

– Przyszły rok to będzie również okres inwestycji na poziomie tegorocznym, czyli przewidujemy mniej więcej 150 mln zł z bardzo atrakcyjnymi zwrotami, dalszą poprawą wyniku netto oraz wskaźników EBIT i EBITDY. 2015 rok to będzie jeden z najlepszych okresów w historii grupy – mówi Szeliga.

Mimo utrzymania nakładów inwestycyjnych Piotr Seliga zaznacza, że firma nie przewiduje w najbliższej przyszłości nowych emisji akcji. Holding natomiast optymalizuje koszty i czerpie korzyści z osiągniętych w poszczególnych segmentach oszczędności .

– W ostatnim czasie poczyniliśmy znaczne kroki w ramach optymalizacji kosztowej. Zakupy grupowe i ich centralizacja przynoszą nam duże oszczędności. Są one szczególnie widoczne przy energii elektrycznej i energii gazowej. W tej ostatniej sięgają nawet 2 mln zł – mówi prezes zarządu Grupy Boryszew.