Resort zdrowia pracuje nad zmianami w finansowaniu instytutów medycznych. Część z nich zyska status państwowych placówek

0

CEO Magazyn Polska

Barierą w rozwoju instytutów medycznych jest niewystarczające finansowanie – podkreślają ich przedstawiciele. W instytutach wdrażane są nowe procedury medyczne i przeprowadzane są pionierskie operacje. Placówki te odgrywają dużą rolę w kształceniu przyszłych kadr. Resort zdrowia deklaruje, że pracuje nad zmianami, które zapewnią instytutom stałe źródło finansowania. Część z nich może zostać przekształcona w państwowe instytuty badawcze. 

– Duża liczba Polaków leczy się w narodowych instytutach, tutaj wdrażane są nowe technologie, pracuje się nad nowymi rozwiązaniami i analizuje się najnowsze technologie medyczne. Są instytuty, które zajmują się także wdrożeniami. Mają niezwykły potencjał, który powinien być chroniony i dobrze finansowany. Niestety, obecnie jest z tym problem, będziemy jednak robić wszystko, żeby pozycja instytutów nie była zagrożona, będziemy je wspierać finansowo – zapowiada w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jarosław Pinkas, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Instytuty medyczne od lat domagają się poprawy finansowania. Opłacane są wedle takiej samej kalkulacji punktowej, jak inne szpitale, jednak to na nich spoczywa obowiązek kształcenia przyszłych kadr. Do nich trafiają najcięższe przypadki. Pełnią też ważną rolę we wdrażaniu nowych technologii. Mimo to za każdą procedurę otrzymują taką samą liczbę punktów. Choć przy specjalistycznych świadczeniach punktów jest więcej niż w przypadku mniejszych placówek i prostych zabiegów, to wartość każdego punktu jest zawsze taka sama. Dlatego, jak podkreśla przedstawiciel ministerstwa, resort przeanalizuje potrzeby inwestycyjne instytutów. Placówki mogą też zostać przekształcone tak, aby mieć stałe źródło finansowania.

– Część z nich to instytuty potrzebne państwu, nie mogą wypracowywać swoich budżetów za pomocą tylko kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia czy dotacji z nauki. Robią przecież szereg rzeczy dla państwa. Dlatego być może wyjściem z tej sytuacji jest przekształcenie części z nich w państwowe instytuty badawcze. Pracujemy nad tym, to jeden z bardziej istotnych problemów, jakimi zajmujemy się obecnie w resorcie zdrowia – podkreśla Pinkas.

Czytaj również:  Od 25 lat analityka biznesowa wspiera rozwój polskiej gospodarki

Łatwiejszy dostęp do finansów pomoże instytutom w prowadzeniu działalności. Potrzebują one także pomocy w aplikowaniu o środki europejskie czy granty na naukę. Tylko wówczas będą mogły stanowić konkurencję dla zagranicznych placówek, a pacjenci będą mogli liczyć na wykorzystanie najnowszych technologii i pionierskie zabiegi.

– Instytuty medyczne mają ogromne możliwości, bardzo dobrą kadrę, wyszkoloną w wielu ośrodkach zagranicznych, współpracującą z czołowymi naukowcami na świecie i realizującą ciekawe projekty naukowo-badawcze. Odgrywają też dużą rolę, a w przyszłości mogą jeszcze większą, w szkoleniu przeddyplomowym i podyplomowym, aby polscy lekarze mieli dostęp do najnowszych metod leczenia i do unikalnego materiału klinicznego. Dzięki temu będą mogli wybrać właściwą drogę dalszego rozwoju – przekonuje prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu.