Zapotrzebowanie polskich firm na technologie informatyczne jedno z największych na świecie

0

CEO Magazyn Polska

Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej wykorzystują technologie informatyczne i narzędzia analityczne do usprawnienia działalności. W latach 90. najbardziej innowacyjne były sektory bankowy, ubezpieczeniowy i telekomunikacyjny, teraz informatyzacja postępuje we wszystkich branżach. Inwestycja w system analityczny może zwrócić się już po kilku miesiącach.

 – Wśród polskich przedsiębiorców obserwujemy w Polsce jeden z najwyższych wzrostów zapotrzebowania na technologie informatyczne spośród wszystkich krajów świata. Polski klient potrzebuje technologii informatycznej. W przeszłości mieliśmy trochę do nadgonienia, a dzisiaj jesteśmy w czołówce, jeśli chodzi o innowacje, o to, co z informatyki umiemy zastosować dla biznesu, dla rozwoju firm – zaznacza Alicja Wiecka, dyrektorka zarządzająca SAS Institute.

Według niej, już od początku transformacji gospodarczej polscy przedsiębiorcy chętnie inwestowali w nowoczesne technologie i informatyzowali swoją działalność. Na początku dotyczyło to głównie bankowości, ubezpieczeń oraz sektora telekomunikacyjnego, ale teraz w procesie biorą udział także inne branże.

Obecnie najbardziej zinformatyzowane branże to sektor energetyczny, handlu detalicznego, a także duże firmy z innych obszarów gospodarki. Do SAS Institute, który jest jedną z największych spółek z zakresu analityki i dostawcą oprogramowania informatycznego dla przedsiębiorców, zgłaszają się także firmy z zupełnie odmiennych sektorów.

 – Skontaktował się z nami jeden z producentów autobusów, który ma pomysł na to, jak zoptymalizować zapasy swoich części rozmieszczonych w całym kraju, żeby można było szybko usuwać awarie autobusów i do tego chce używać programu informatycznego. Chce w ten sposób analizować, ile ma  przechowywać towaru, który będzie użyteczny jako części zapasowe do bieżącej obsługi w ramach umów gwarancyjnych, które ma ze swoimi odbiorcami – wyjaśnia Alicja Wiecka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

Dodaje, że inwestycja w tzw. informację zarządczą bardzo szybko się zwraca. Nawet przedsiębiorcy o niewielkim budżecie i ograniczonych planach inwestycyjnych mogą w ten sposób zaoszczędzić lub zwiększyć swoje przychody.

 – Mamy klientów, którzy mówią, że w ciągu czterech miesięcy zwrócił im się całkowity koszt wykonania tego systemu, a następne miesiące już pracują na jego przychody, na optymalizację i większą efektywność jego działalności – zapewnia Wiecka.

Czytaj również:  Wybory w UK. Dane z Azji.

Dodaje, że największym wyzwaniem dla przedsiębiorców jest nie technologia, lecz znalezienie odpowiednich ludzi, którzy wdrożą innowacje w zakresie analityki biznesowej. Muszą oni dobrze rozumieć znaczenie analizy danych dla efektywnego zarządzania spółką.

Na przeszkodzie stoi też obecne prawo zamówień publicznych. Ponieważ preferuje ono wykonawców oferujących niską cenę za usługi i produkty, nie zachęca przedsiębiorców do inwestycji w informację zarządczą. Poprawiłoby to wprawdzie efektywność pracy i dało przyszłe oszczędności, ale z uwagi na koszty mogłoby uniemożliwić zwycięstwo w przetargu.