Dario Vitale opuszcza stanowisko dyrektora kreatywnego Versace ze skutkiem od 12 grudnia, kończąc nagle zaledwie ośmiomiesięczną kadencję, w trakcie której zaprezentował tylko jedną kolekcję dla legendarnego włoskiego domu mody. Informację ogłoszono w tym tygodniu – zaledwie dwa dni po sfinalizowaniu przejęcia Versace przez grupę Prada za 1,25 mld euro (1,38 mld dolarów), do którego doszło 2 grudnia.
Oficjalnie marka określiła rozstanie jako „wspólną decyzję”. Sam moment odejścia niemal natychmiast wywołał jednak falę spekulacji na temat rzeczywistych przyczyn zakończenia współpracy. Według WWD źródła z branży twierdzą, że Vitale już wcześniej analizował alternatywne ścieżki zawodowe poza strukturami Prady, co może sugerować narastającą rozbieżność wizji przyszłości Versace pomiędzy projektantem a nowym właścicielem.
Krótki, ale znaczący rozdział
42-letni Dario Vitale zapisał się w historii marki jako pierwszy dyrektor kreatywny Versace spoza rodziny założycieli w jej 47-letnich dziejach. W marcu zastąpił Donatellę Versace, przenosząc się do Mediolanu po ponad 14 latach pracy w Miu Miu, gdzie pełnił funkcję dyrektora ds. designu i wizerunku.
Jego jedyna kolekcja – Wiosna/Lato 2026 – pokazana we wrześniu w Pinacoteca Ambrosiana, została uznana za jeden z najmocniejszych momentów sezonu. Inspirowany estetyką lat 80. pokaz łączył intensywne kolory, retro sylwetki i bardziej swobodne, mniej dosłowne podejście do charakterystycznej dla Versace zmysłowości. Krytycy i kupcy chwalili energię kolekcji oraz fakt, że wnosiła świeżość, nie zrywając z DNA marki.
Niedopasowanie do nowej struktury
Mimo pozytywnego odbioru już od początku pojawiały się pytania, czy Vitale odnajdzie się w strukturach grupy Prada. Jak zauważało WWD, kierownictwo Prady niechętnie patrzy na odejścia długoletnich pracowników, a Vitale był wcześniej silnie związany z Miu Miu – jedną z kluczowych marek w portfolio grupy.
W tym kontekście jego szybkie rozstanie z Versace interpretowane jest jako pierwszy sygnał twardego podejścia Prady do integracji przejętej marki, nawet kosztem kreatywnej ciągłości.
Versace w nowej rzeczywistości właścicielskiej
Versace poinformowało, że do czasu ogłoszenia następcy zespół kreatywny będzie kontynuował pracę pod bezpośrednim nadzorem CEO Emmanuela Gintzburgera. Nowy dyrektor kreatywny ma zostać ogłoszony „we właściwym czasie”.
Po przejęciu strategiczną kontrolę nad marką obejmie Lorenzo Bertelli, syn Miuccii Prady i jeden z kluczowych menedżerów grupy, który ma objąć funkcję przewodniczącego rady nadzorczej Versace. Bertelli otwarcie podkreślał, że marka ma „znacznie większy potencjał niż obecne przychody”, co sugeruje głęboką restrukturyzację i przedefiniowanie pozycji Versace w segmencie luksusu.
Donatella Versace, która w marcu ustąpiła ze stanowiska dyrektorki kreatywnej po niemal 30 latach, pozostaje w firmie jako główna ambasadorka marki. Jej obecność ma zapewnić symboliczny pomost między dziedzictwem rodziny Versace a nową, korporacyjną rzeczywistością pod auspicjami Prady.
Szybkie odejście Vitale’a pokazuje jednak jasno, że pod parasolem Prady nie będzie miejsca na półśrodki. Versace wchodzi w fazę twardej integracji biznesowej i strategicznej, w której kreatywna niezależność może ustąpić miejsca dyscyplinie zarządczej i długofalowym celom właściciela.





