Deloitte: Inwestycje społeczne zyskują coraz większe uznanie

0

W ciągu ostatnich prawie trzydziestu lat kraje Europy Środkowo-Wschodniej zrobiły ogromny postęp w zakresie rozwoju gospodarczego i społecznego. Gospodarki Polski i innych krajów naszego regionu rozwijają się w tempie szybszym niż kraje Europy Zachodniej. Nie pozostało to jednak bez wpływu na rozwój społeczny, który przebiega bardzo nierównomiernie, a kraje Europy Środkowo-Wschodniej wciąż borykają się z wieloma problemami. Stworzony przez firmę doradczą Deloitte we współpracy z European Venture Philanthropy Association (EVPA) oraz Global Social Entrepreneurship Network (GSEN) wskaźnik Deloitte Social Investment Leveraging Index (DSILI) pokazuje, że inwestycje w rozwój społeczny w regionie Europy Środkowo-Wschodniej mogą nieść ze sobą potencjalny zwrot z inwestycji oraz mieć znaczny wpływ społeczny. O tych kwestiach będzie mowa podczas 14. konferencji EVPA w Warszawie.

Raport „Social Investment Leveraging Index. Investing for Impact in Central and Eastern Europe” wskazuje, że średni budżet funduszy venture philantrophy i inwestycji społecznych wyniósł w 2017 roku 10,7 mln euro, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Jedynie 7 proc. pieniędzy przeznaczanych na ten cel trafiło do Europy Środkowej i Wschodniej, choć zaznaczyć należy, że jeszcze dwa lata wcześniej było to tylko 2 proc. Wzrost ten j wynikał przede wszystkim z większych nakładów lokalnych inwestorów. Dla porównania 54 proc. środków z wyżej wspomnianych funduszy, mających rozwiązać najbardziej kluczowe problemy społeczne, ulokowano w krajach Europy Zachodniej.

Inwestowanie społeczne zyskuje coraz większe uznanie i to nie bez powodu. Polega na takim lokowaniu środków finansowych, które ma przynieść nie tylko określony zwrot finansowy, ale także określoną korzyść społeczną. Takie podejście pozwala maksymalizować zyski, ale też rozwiązywać najbardziej kluczowe problemy społeczne i środowiskowe – mówi Irena Pichola, Partner, Lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i Europie Środkowej w Deloitte. – O ile w krajach Europy Zachodniej jest ono bardzo popularne, w naszym regionie znajduje się w początkowym stadium rozwoju. W raporcie pokazujemy, że zminimalizowanie problemów społecznych w Europie Środkowej i Wschodniej wpłynie na rozwój regionu i dalszą integrację całego kontynentu – dodaje.

Na co przeznaczane są środki przedsiębiorców społecznych? Z danych EVPA wynika, że przede wszystkim na rozwój ekonomiczny i społeczny, ale też niwelowanie różnic gospodarczych i edukację. Beneficjentami tych działań są, m.in.: osoby o niższych dochodach, dzieci i młodzież, osoby niepełnosprawne  czy wykluczone społecznie oraz  migranci i uchodźcy.

Grupa Wyszehradzka na tle regionu

Licząca 169 mln mieszkańców, z łącznym PKB sięgającym biliona dolarów Europa Środkowo-Wschodnia (Rosja i Białoruś nie są brane pod uwagę w raporcie ze względów m.in. na dostępność danych) jest interesującym miejscem dla inwestorów społecznych. W związku z tym, że jest to region bardzo różnorodny, autorzy raportu podzielili go na cztery grupy państw: Grupę Wyszehradzką (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry), kraje bałtyckie (Litwa, Łotwa, Estonia), region centralno-południowy Europy Wschodniej (Rumunia, Mołdawia, Ukraina i Bułgaria) oraz Bałkany (Słowenia, Chorwacja, Kosowo, Albania, Czarnogóra, Serbia, Macedonia oraz Bośnia i Hercegowina). Wskaźnik Deloitte Social Investment Leveraging Index pokazuje potencjał inwestycji społecznych w danym regionie. Wskaźnik obejmuje trzy elementy: ekosystem inwestycji społecznych (w tym jakość pomocy świadczonej przez NGO czy pomoc państwa), potrzeby społeczne, a także socjalne oraz ekonomiczne zaplecze (w tym wzrost PKB czy poziom bezrobocia). Ich waga wpływająca na ostateczny poziom wskaźnika, wynosi odpowiednio 60, 30 i 10 proc. Wagi zostały ustalone przez konsultacje z przedsiębiorcami społecznymi i ekspertami w zakresie inwestycji społecznych i „venture philanthropy”.

Czytaj również:  Grupa Novaturas prezentuje wyniki po III kwartałach 2018 r.

W 100-punktowej skali wysoki wynik oscyluje powyżej 50 punktów. Obecny wynik Grupy Wyszehradzkiej to 45,1 punktów. ––Liczymy na to, że raport rozpocznie dialog na temat barier i wyzwań naszego regionu i zwróci uwagę na jego duże możliwości. Wyniki indeksu wskazują na duży potencjał zmian społecznych. Dla przykładu, w  Grupie Wyszehradzkiej jedną z najważniejszych kwestii jest zintegrowanie społeczności zmarginalizowanej, w tym m.in. społeczności wiejskich i osób niepełnosprawnych– mówi Rafał Rudzki, Starszy Menedżer w zespole ds. zrównoważonego rozwoju Deloitte. Najwyższy poziom wskaźnika osiągnęły kraje bałtyckie (50,3 punkty). Dla porównania na Bałkanach było to 40,7 punktów, a w grupie, w której znalazły się Rumunia i Ukraina 50,1 punktów.

Dlaczego warto?

Powodzenie inwestycji społecznych w Europie Środkowo-Wschodniej jest ściśle powiązane z położeniem geograficznym regionu, bliskością do rynków unijnych oraz kwalifikacjami i przedsiębiorczością osób zaangażowanych w działania społeczne. Silna infrastruktura sektora społecznego i świadomość istniejących wyzwań gwarantują, że dzięki odpowiedniemu finansowaniu sytuacja i warunki życiowe wrażliwych grup osób, będących beneficjentami działań społecznych, mogą ulec istotnej poprawie. Aby uzyskać niezbędne informacje oraz  wiedzę, społeczni inwestorzy mogą polegać na szeregu funkcjonujących sieci inwestorów, którzy od długiego czasu są obecni w tym sektorze i mogą stać się ich partnerami. – Adresatami raportu są przedstawiciele banków, społecznych funduszy inwestycyjnych (tzw. Impact funds), funduszy private equity i venture capital, filantropi, prywatne fundacje, firmy rodzinne i wiele innych, angażujących się we wspieranie zmiany społecznej w swoich krajach i na świecie – mówi Ewa Konczal, Dyrektor EVPA w Europie Środkowej i Wschodniej.  W raporcie wskazano, że wiele podmiotów aktywnych w obszarze inwestycji społecznych uważa, że kluczowym czynnikiem, który może przyczynić się do urzeczywistnienia się zmian społecznych, jest inwestowanie w zrównoważone organizacje, które mogą realizować projekty na dużą skalę. W krajach Europy Środkowo-Wschodniej istnieje pilna potrzeba alokacji istniejących i nowych zasobów w taki właśnie sposób. Publikacja raportu podczas Corocznej Konferencji EVPA, która po raz pierwszy odbywa się w tym regionie, stanowi krok w kierunku pozyskania wiedzy jak tego można dokonać – dodaje Ewa Konczal.