Elektromont czeka na ożywienie gospodarcze w 2015 roku. Spółka liczy na inwestycje finansowane z unijnego budżetu

0

CEO Magazyn Polska

Elektromont czeka na przyszłoroczne ożywienie w polskiej gospodarce. Gdy ruszą inwestycje finansowane z funduszy unijnych, powinny się rozpocząć duże prace przy regulacji Odry. Spółka liczy też na zlecenia związane z budową kolejnych hal fabrycznych dla przemysłu oraz nowe inwestycje w dziedzinie ochrony środowiska.

Spółka specjalizuje się w montażu instalacji elektrycznych w obiektach przemysłowych. W tym roku, do końca III kwartału, jej przychody ze sprzedaży przekraczały 24,4 mln zł i były o prawie 3 mln wyższe niż rok wcześniej. Zysk netto spółki wzrósł w tym czasie o 30 tys. zł, przekraczając 384 tys. zł.

– Wbrew temu, co wszyscy przewidywali, że nie obserwujemy bardzo mocnego ożywienia w tym roku ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Marek Błażków prezes zarządu Elektromontu. –  Zresztą to potwierdzają też analizy bankowe, że programy ze środków unijnych jeszcze nie ruszyły i że raczej będzie to perspektywa 2015 roku. Mimo wszystko kilkunastoprocentowy wzrost przychodów to przyzwoity wynik.

Większość kontraktów realizowanych przez Elektromont to inwestycje komercyjne finansowane ze środków indywidualnych. Jeżeli chodzi o środki unijne, to nie przekraczają one 10 proc. przychodów spółki. W czwartym kwartale w branży elektroinstalacyjnej będą raczej finalizowane inwestycje, które zostały wcześniej rozpoczęte.

Najciekawszymi obszarami inwestycyjnymi są na pewno hale przemysłowe. To w naszym portfelu ponad 50 proc. przychodów mówi Marek Błażków. –  Co ciekawe, głównie w branży motoryzacyjnej, o której wszyscy mówili, że przechodzi kryzys, ale właśnie w kryzysie bardzo dużo firm robiło inwestycje, zwiększało moce produkcyjne. Również modernizacje szpitali i inwestycje w zakresie ochrony środowiska, m.in. oczyszczalnie, spalanie.

Podpisania większości nowych kontraktów spółka oczekuje dopiero w przyszłym roku. Pierwsze umowy na inwestycje w 2015 roku zostały już podpisane. M.in. na  rozbudowę fabryki Nifco w Świdnicy, fabryki w Nowej Rudzie dla Umicore, inwestora z branży automotive oraz rozbudowę galerii handlowej Echo Investment w Jeleniej Górze. W sumie wartość nowych umów, które zawał Elektromont, to ok. 12 mln zł.

To są kontrakty, które rozpoczęliśmy w ostatnim kwartale albo pod koniec trzeciego kwartału i które będziemy kontynuowali i w pierwszym, i drugim kwartale przyszłego roku podkreśla prezes Elektromontu. – Oczywiście to nie jest nasze ostatnie słowo, chcielibyśmy żeby w pierwszym kwartale ten portfel sięgnął przynajmniej 20 mln zł, co pozwoliłoby nam spokojnie realizować kontrakty w przyszłym roku. Dlatego startujemy, ofertujemy w wielu, wielu przedsięwzięciach, sądzę, że w najbliższym czasie będziemy mogli tez podać dobre informacje dotyczące kolejnych kontraktów.

Spółka liczy m.in. na inwestycje związane z budowlami hydrotechnicznymi dotyczącymi głównie regulacji Odry. Rozpoczęły się tam już prace, a ich rozmach będzie się zwiększał w związku ze środkami unijnymi wyasygnowanymi na ten cel przez Unię Europejską. Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej szacuje, że na uporządkowanie tej rzeki może zostać wydane 2,3 mld zł.